Aktualności arrow Taekwondo arrow To był udany start - Kamil Chwesiuk międzynarodowym Mistrzem Chorwacji!
To był udany start - Kamil Chwesiuk międzynarodowym Mistrzem Chorwacji!

ImageW stolicy Chorwacji Zagrzebiu rozegrane zostały w terminie 13-15.11.2009 Międzynarodowe Mistrzostwa Chorwacji Croatia Open. W tym turnieju klasy „A” z kalendarza Europejskiej Unii Taekwondo wzięło udział blisko 800 zawodniczek i zawodników z 22 krajów, w tym również reprezentacje narodowe, m in. Hiszpanii, Austrii, Norwegii, Izraela, Czech, Węgier, Włoch, Belgii, Irlandii, Polski.

 

Wśród tej szerokiej grupy europejskich zawodników wyśmienicie spisali się nasi reprezentanci wywalczając łącznie 3 medale a Kamil Chwesiuk (waga -80 kg) stanął na najwyższym podium.

Kamil wygrał w turnieju 4 walki, „rozkręcając” się z pojedynku na pojedynek. W pierwszej walce pokonał reprezentanta Czech 3:0, w kolejnej Norwega 4:2, następnie w półfinale wygrał z Chorwatem 4:3. Finał to już była „gra do jednej bramki” - a kolejny reprezentant Chorwacji musiał uznać miażdżącą przewagę Kamila (wynik 11:2)!

Kamil podchodził do swoich walk skoncentrowany i z determinacją, co przekładało się na zdobywanie kolejnych punktów, a dobra praca na nogach i spostrzegawczość oraz „czucie dystansu” pozwalały mu na niwelowanie akcji przeciwników.

Na podium znalazła się jeszcze dwójka naszych zawodników: Klaudia Wicik (waga -53 kg) oraz Aleksander Rychlik (waga +87 kg) wygrali po dwa pojedynki i zdobyli brązowe medale. Tu bardzo dobrze zaprezentowała się Klaudia, która minimalnie, zaledwie jednym punktem uległa w półfinale Chorwatce, późniejszej zwyciężczyni tej kategorii wagowej.

Nie tylko medaliści pokazali się od dobrej strony. Wszyscy nasi reprezentanci wykazali się sercem i wolą walki. Michał Wielgosz(waga -63 kg)wywalczył 5 miejsce, przegrywając w ćwierćfinale z Węgrem. O pechu w eliminacjach mogą mówić Karol Wielgosz (-74 kg) czy Beata Przewłocka (-49 kg), którzy minimalnie przegrali z późniejszymi zwycięzcami swych kategorii oraz Mateusz Lasek (-68kg), który po remisie 2:2 uległ w dogrywce z greckim złotym medalistą olimpijskim, Michalisem Mouroutsosem.

To był udany start!

 

DN.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »