21#2026
Autor odpowiedzi:
ks. dr hab. Piotr Towarek
Pytanie:
Egzorcyzm: coż to takiego?
Odpowiedź:
Egzorcyzm to słowo pochodzące od greckiego "eksorkidzein" – wypędzać złe duchy (łacińskie "exorcisare" oznacza wzywanie demona w imię Jezusa Chrystusa do ustąpienia, do uznania władzy Syna Bożego). Chodzi tu o obrzęd liturgiczny, sakramentalium w Kościele katolickim, mający na celu uwolnienie człowieka spod wpływu szatana. W formie prostej (tzw. egzorcyzm mniejszy) sprawowany jest przez biskupa, prezbitera lub diakona w ramach liturgii chrztu. W formie uroczystej (egzorcyzm większy) celebrowany być może przez biskupa lub księdza egzorcystę delegowanego do tej posługi przez ordynariusza miejsca, zazwyczaj biskupa diecezjalnego (zob. Katechizm Kościoła Katolickiego 1673).
Egzorcyzmy jako praktyki antydemoniczne były znane w najstarszych cywilizacjach (Egipt, Babilon, Grecja), a także w tradycji judaistycznej (apokryfy Starego Testamentu, pisma z Qumran, literatura rabinistyczna, por. Mt 12,27; Dz 19,13-20). Oprócz zaklęć i rytów egzorcyzmujących (amulety, talizmany) Izraelici praktykowali również tzw. egzorcyzmy profilaktyczne, czyli zabezpieczające przed demonami (np. recytacja psalmów oraz Szema Izrael).
Nowe znaczenie egzorcyzmom nadał Jezus Chrystus, który wypędzał demony słowem (Mt 8, 16) oraz palcem Bożym (Łk 11,20), czyli mocą Ducha Świętego. Ewangelie potwierdzają, że posługa egzorcyzmowania była na stałe wpisana w codzienność Jezusa, przy czym wyraźnie odróżniają ją od uzdrawiania chorych (Mk 1,34). Egzorcyzmy Jezusa nie były aktem magicznym, ale stanowiły znak mocy oraz potwierdzenie prawdy, że jest On Synem Bożym i oczekiwanym Mesjaszem (por. Łk 11,21-22, Mk 3,2). Władzę egzorcyzmowania Jezus przekazał swoim uczniom, którzy zostali posłani, aby głosić królestwo Boże i potwierdzać jego przyjście znakami: uzdrawianiem chorych i uwalnianiem z mocy złych duchów (Mt 10,7; Łk 9, 2). Praktykę egzorcyzmów potwierdzają Dzieje Apostolskie, np. egzorcyzmy Filip w Samarii (8,7), Pawła w Efezie (19, 13-20) oraz w Filippi (16,16-18). Pisma pisarzy starożytnych poświadczają używanie w pierwszych wiekach prostych formuł egzorcyzmów, które jako rozkazy wobec demonów były wypowiadane „w imię Jezusa Chrystusa”. Formułom słownym towarzyszyły także gesty, np. nałożenie rąk, znak krzyża, tchnięcie w twarz (Tertulian, Hilary z Poitiers). Tego typu ryty egzorcyzmujące, a także przedchrzcielne namaszczenia ciała olejem lub podanie soli do ust, zostały w wpisane w praktykę starożytnego katechumenatu, zwłaszcza w czas bezpośredniego przygotowania do przyjęcia sakramentów inicjacji (Traditio Apostolica, Cyryl Jerozolimski, Jan Chryzostom, Teodor z Mopsuestii, Ambroży z Mediolanu, Augustyn z Hippony). W starożytności chrześcijańskiej sam chrzest był często rozumiany jako egzorcyzm. W okresie tym obok egzorcyzmowania ludzi (katechumenów i opętanych) podmiotem egzorcyzmów stają się także rzeczy (woda, oliwa, ser, chleb, owoce), a także miejsca i zwierzęta (kulminacją tego zjawiska będzie złączenie formuł egzorcyzmów rzeczy z formułami błogosławieństw w okresie średniowiecza oraz po → Soborze Trydenckim). Do poł. III w. nie było w Kościele specjalnego urzędu egzorcysty, a egzorcyzm mógł sprawować każdy chrześcijanin obdarzony charyzmatem uwalniania. Posługa egzorcysty stała się z czasem urzędem i stopniem do przyjęcia święceń, a ostatecznie została związana ze specjalną misją, której udzielał biskup, o czym świadczy np. obrzęd wręczania egzorcystom tzw. libellusa wg Statutów Kościoła Starożytnego (ok. 500 r.).
Pierwsze teksty i formularze obrzędów egzorcyzmów chrzcielnych oraz nad opętanymi przekazują księgi liturgiczne, np. Sakramentarz Gelazjański (VII/VIII w.), Pontyfikał rzymsko-germański (ok. 950 r.), a potem trydencki Rytuał Rzymski z 1614 r., który obowiązywał do reformy liturgicznej Soboru Watykańskiego II. Jej owocem jest odnowiony i wydany w 1999 r. nowy obrzęd egzorcyzmów (edycja polska z 2003 r.). Nowa księga liturgiczna przypomina, że posługę sprawowania egzorcyzmu większego może pełnić wyłącznie delegowany do niej przez biskupa prezbiter (egzorcysta), który odznacza się: pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia (por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1172 § 1). Winien on zawsze prawidłowo odróżniać przypadek wpływu i działania szatana od zaburzeń lub choroby psychicznej. Rytuał z 1999 r. wskazuje też na charakterystyczne symptomy opętania: wypowiadanie słów w nieznanym języku, znajomość spraw dalekich i zakrytych, wykazywanie siły nieproporcjonalnej do wieku lub przekraczającej możliwości danej osoby, a także zachowania natury moralnej i duchowej (np. nienawiść i agresja wobec Boga, imienia Jezus, Najświętszej Maryi Panny, Kościoła, do przedmiotów i miejsc świętych). Nowy obrzęd postuluje konieczność współpracy egzorcysty z lekarzami, zwłaszcza psychiatrami i psychologami. Zezwala też na możliwość adaptacji tekstów i rytów liturgicznych, w zależności od stanu osoby opętanej. Obecnie każda diecezja Kościoła katolickiego w Polsce ma przynajmniej jednego, dwóch, a nawet większą liczbę egzorcystów.
W skarbcu modlitw chrześcijańskich znajdują się takie, w których każdy chrześcijanin może osobiście prosić o ocalenie od wpływów szatana, np. Ojcze nasz (ale nas zbaw ode złego), Pod Twoją obronę, albo Święty Michale Archaniele (pap. Leon XIII). Tematyka egzorcyzmów znalazła m.in. trwałe miejsce na gruncie sztuki filmowej, gdzie na uwagę zasługuje oparty na prawdziwej historii wartościowy film pt. „Rytuał”, z Antonym Hopkinsem w roli głównej (2011).
Więcej na ten temat
P. Towarek, Geneza i kształtowanie się posługi egzorcysty w Kościele

