24 Września 2026
Aktualności
Po Warszawie, Krakowie i Białymstoku przyszedł czas na Olsztyn. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski jest gospodarzem czwartej edycji kongresu (24-25.09.), który gromadzi naukowców i praktyków zajmujących się problematyką przestępczości i bezpieczeństwa.
– Organizujemy największą w Polsce konferencję kryminologiczną. Wraz z zaproszonymi gośćmi, przedstawicielami instytucji i delegacjami liczba uczestników sięga około 300 osób – podkreśla dr Maciej Duda z Wydziału Prawa i Administracji UWM, jeden z organizatorów. Przedstawiciel Katedry Kryminologii i Kryminalistyki dodaje, że tematyka kongresu jest bardzo szeroka. – Jest to przekrojowe spojrzenie na problematykę przestępczości i patologii społecznej.
Uczestników IV Kongresu Kryminologicznego powitała dziekan Wydziału Prawa i Administracji UWM prof. Krystyna Szczechowicz, podkreślając jego znaczenie dla środowiska naukowego oraz szczególny wymiar tegorocznego spotkania, które odbywa się w roku 25-lecia Wydziału. Zaznaczyła również, że w ciągu ćwierćwiecza kryminologia stała się ważną częścią działalności naukowej i dydaktycznej Wydziału Prawa i Administracji UWM.
– Prof. Wiesław Pływaczewski budował Katedrę Kryminologii i Kryminalistyki, skupił wokół siebie uczniów i współpracowników, a także zaszczepił miłość do kryminologii i kryminalistyki ogromnej rzeszy studentów. Dzięki niemu i jego współpracownikom na naszym wydziale uruchomiono kierunek kryminologia, który cieszy się ogromną popularnością – mówiła dziekan, zwracając uwagę na szeroki zakres badań prowadzonych przez katedrę. – Profesor i jego współpracownicy przekraczali granice dyscyplin i badali różne aspekty przestępczości – od tej klasycznej, poprzez przestępczość środowiskową i zagrożenia dla dziedzictwa kulturowego, aż po nielegalne rynki czy współczesne formy przestępczości zorganizowanej. Dzięki temu pozycja naukowa naszego ośrodka została ugruntowana.

Jubileusz nestora olsztyńskiej kryminologii
IV Kongres Kryminologiczny dla społeczności Wydziału Prawa i Administracji UWM ma jeszcze jeden szczególny wymiar – jest okazją do uczczenia 70. urodzin prof. Wiesława Pływaczewskiego.
– Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za to, co pan zbudował na naszym wydziale, i mamy nadzieję, że nadal będzie pan pracował na jego rzecz – podkreśliła dziekan, a uczestnikom kongresu życzyła dwóch dni pełnych inspiracji oraz ważnych pytań i odpowiedzi.
Rektor UWM prof. Jerzy Przyborowski, oficjalnie otwierając IV Kongres Kryminologiczny, mówił o wieloletnim dorobku prof. Wiesława Pływaczewskiego oraz podkreślał jego ogromny wkład w rozwój kryminologii na uczelni.
– Gratuluję sukcesów, osiągnięć i jubileuszu urodzin, życząc jednocześnie, by sił starczało, aby dzieło, które pan zapoczątkował, nadal się rozwijało – zaznaczył rektor, podkreślając, że ma nadzieję, iż będzie się to działo przy współudziale profesora. Prof. Przyborowski wręczył jubilatowi adres okolicznościowy oraz upominek wraz z życzeniami zdrowia, pomyślności i dalszych sukcesów osobistych, które będą przekładały się również na sukces Uniwersytetu.
Prof. Wiesław Pływaczewski jest związany zarówno z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim, jak i ze środowiskiem akademickim Szczytna. W Wyższej Szkole Policji w Szczytnie, dziś Akademii Policji, pełnił funkcję komendanta-rektora. Konsekwentnie łączy perspektywę naukową z praktyką, a jego dorobek obejmuje około 300 publikacji, w tym autorskie monografie, redakcje prac zbiorowych, artykuły i rozdziały oraz liczne projekty badawcze. W 2002 r. od podstaw stworzył jednostkę zajmującą się kryminologią, która z czasem przekształciła się w Katedrę Kryminologii i Kryminalistyki. Wokół niej zbudował środowisko określane dziś mianem Olsztyńskiej Szkoły Ekokryminologii. Jego wkład w kształcenie kolejnych pokoleń kryminologów jest ogromny.
– Największym osiągnięciem nauczyciela akademickiego jest stworzenie szkoły, wspólnoty ludzi, którzy potrafią samodzielnie myśleć, rozwijać otrzymane idee i twórczo się ze swoim mistrzem spierać – zaznaczyła w laudacji dr hab. Marta Romańczuk-Grącka, prof. UWM, prodziekan ds. kształcenia WPiA UWM.

Sam jubilat także podkreślił, że największą satysfakcję daje mu dziś spotkanie z wychowankami i współpracownikami. Podziękował również za jubileuszowe laudacje i obecność licznych gości.
– Najważniejsze jest to, co pozostawiamy po sobie. A tym jesteście przede wszystkim wy. Zaczynaliśmy jako młodzi ludzie, a dzisiaj widzę przed sobą ekspertów w różnych dziedzinach zwalczania przestępczości, którzy pełnią ważne funkcje i odpowiadają za poszczególne obszary bezpieczeństwa państwa – mówił do swoich uczniów prof. Wiesław Pływaczewski.
Profesor wspominał również swoją drogę zawodową, łączącą Akademię Policji w Szczytnie z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim. Jak zaznaczył, przez lata funkcjonował na styku świata nauki i praktyki policyjnej. Szczególne miejsce w jego działalności zajmowała Warmia i Mazury, których dziedzictwo kulturowe stało się także jednym z obszarów jego zainteresowań naukowych.
W wystąpieniu przypomniał również swoich mistrzów i nauczycieli akademickich, w tym profesorów związanych z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu i Uniwersytetem Łódzkim, a także prof. Brunona Hołysta, którego określił mianem jednej z najważniejszych postaci polskiej kryminologii.
– Kryminologia nas łączy, ponieważ jest dziedziną interdyscyplinarną. Chylimy czoła wobec wszystkiego, co zostało wymyślone i co służy poprawie bezpieczeństwa państwa, społeczeństwa i świata – zaznaczył jubilat.
Prof. Wiesław Pływaczewski wiele miejsca poświęcił także rodzinie, dziękując za wieloletnie wsparcie żonie, córce oraz wnukom. Podkreślił, że bez ich obecności i cierpliwości jego osiągnięcia naukowe i zawodowe nie byłyby możliwe.

Dożywocie. Czy kara może mieć koniec?
Jubileusz profesora był jednak tylko jednym z ważnych punktów dwudniowego spotkania. W centrum kongresu znalazły się przede wszystkim aktualne problemy kryminologii – od funkcjonowania systemu penitencjarnego, przez przestępczość seksualną, po nowe wyzwania związane z konfliktami zbrojnymi i bezpieczeństwem turystycznym.
Jednym z najtrudniejszych tematów poruszanych podczas konferencji jest resocjalizacja osób odbywających karę dożywotniego pozbawienia wolności. Podstawowym paradoksem tego zagadnienia jest to, że resocjalizacja zakłada przygotowanie człowieka do powrotu do społeczeństwa, natomiast dożywocie z założenia takiego powrotu nie przewiduje.
– Nawet jeśli te osoby nie wrócą do społeczeństwa, musimy zrobić wszystko, żeby zachowały swoje poczucie godności i człowieczeństwo. Resocjalizacja ma również wymiar praktyczny. Chodzi o bezpieczeństwo innych więźniów i funkcjonariuszy, ale także o przeciwdziałanie apatii, depresji i poczuciu bezsensu u samych skazanych – mówi por. Paulina Kreńska, funkcjonariuszka Służby Więziennej, starsza psycholog oddziału terapeutycznego. Jej zdaniem skuteczność takiego procesu wymaga motywacji osoby odbywającej karę.
Dr hab. Monika Kotowska, prof. UWM z Katedry Kryminologii i Kryminalistyki UWM zwraca uwagę na to, że resocjalizacja ma sens przede wszystkim wówczas, gdy skazani mogą liczyć na warunkowe przedterminowe zwolnienie.
– W Polsce dotychczas tylko dwie osoby skazane na dożywotnie pozbawienie wolności skorzystały z możliwości warunkowego przedterminowego zwolnienia. To szczególnie istotne w perspektywie starzenia się społeczeństwa. Sędziowie będą musieli stawać przed dylematem, czy takie osoby będą musiały w tych więzieniach umierać, czy też dawać im szansę, żeby już zresocjalizowane mogły opuścić więzienie – zauważa badaczka.

Estoński „cud penitencjarny”
Transformacji systemu więziennictwa w Estonii przyjrzał się mgr Szymon Nawrocki ze Szkoły Doktorskiej Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Państwo, o którym opowiadał, przeszło od modelu postsowieckiego do nowoczesnego systemu penitencjarnego. Zamknięto stare jednostki, wybudowano trzy nowe i ograniczono znaczenie więziennej subkultury.
– Efekty są na tyle znaczące, że Estonia zdecydowała się udostępnić część więzienia w Tartu Szwecji, która zmaga się z przeludnieniem własnych jednostek – wyjaśnia doktorant i dodaje, że wraz z innymi naukowcami badali estońskie rozwiązania na miejscu, odwiedzając wszystkie trzy jednostki penitencjarne. Na pytanie, czy podobny model można wprowadzić w Polsce, odpowiada, że przy naszej populacji więziennej byłoby to bardzo ciężkie do zrealizowania. – Warto jednak korzystać z konkretnych estońskich rozwiązań, szczególnie dotyczących traktowania osób pozbawionych wolności i warunków odbywania kary.
Gwałt, prawo i społeczne emocje
Podczas kongresu eksperci analizowali również m.in. reakcję prawną na przestępstwo zgwałcenia. Mgr Sebastian Traczyk z Wydziału Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie zwracał uwagę, że sposób postrzegania przestępczości seksualnej jest silnie związany ze zmianami społecznymi i kulturowymi.
– Przestępstwo zgwałcenia jest problemem mocno uwarunkowanym kulturowo i podatnym na różnego rodzaju przeobrażenia społeczne, kulturowe i obyczajowe – podkreśla młody badacz. W jego ocenie obecne w społeczeństwie stereotypy i mity mogą wpływać na sposób kształtowania prawa karnego. – Od 1997 r. praktycznie każdy projekt, który się pojawiał, miał jakąś cechę związaną z populizmem penalnym. Jednym z najbardziej sztandarowych przykładów jest zmiana trybu ścigania zgwałcenia z 2013 roku, mówiąca o tym, że nie trzeba już osobiście zgłaszać przestępstwa. Analiza danych statystycznych wykazuje jednak, że zmiana trybu ścigania w żaden sposób nie wpłynęła na liczbę stwierdzanych przestępstw zgwałcenia.

Wojna zmienia kryminologię
Jednym z najbardziej aktualnych tematów kongresu były także zmiany związane ze współczesnymi konfliktami zbrojnymi. Prof. Leszek Wieczorek z Departamentu Szkolnictwa Wojskowego Ministerstwa Obrony Narodowej przedstawił propozycje zmian prawa karnego na czas wojny.
– Oblicze wojny się bardzo zmienia. Drony, rakiety dalekiego zasięgu i bezzałogowe systemy sprawiają, że tradycyjne rozumienie kontaktu z przeciwnikiem coraz częściej nie odpowiada rzeczywistości – podkreśla prelegent i zwraca również uwagę na doświadczenia wojny w Ukrainie i konsekwencje traumy wojennej. – Potrzebna jest refleksja nad odpowiedzialnością żołnierzy, którzy po przeżyciu silnego szoku opuszczają jednostkę, a następnie do niej wracają.
Jego zdaniem warto także rozwijać nowy obszar badań – kryminologię wojny.
Warmia i Mazury też mają swoją przestępczość
Podczas kongresu nie zabrakło również tematyki związanej bezpośrednio z regionem. Dr Maciej Duda prowadzi badania nad przestępczością turystyczną na Warmii i Mazurach. To obszar wciąż słabo rozpoznany, ponieważ tego rodzaju nieposzanowanie prawa nie jest wyodrębnione jako osobna kategoria w statystykach.
– Specyfika regionu sprawia, że pojawiają się charakterystyczne zagrożenia, które nie występują np. w Warszawie czy Krakowie, takie jak kradzieże silników z jachtów, prowadzenie jednostek pływających pod wpływem alkoholu czy włamania do obiektów wypoczynkowych i gospodarstw agroturystycznych. Chcemy sprawdzić, czy zwiększający się ruch turystyczny wpływa również na poziom przestępczości oraz jak rozwijać turystykę w sposób bezpieczny dla mieszkańców – zaznacza dr Maciej Duda.
Organizatorami IV Kongresu Kryminologicznego są Polskie Towarzystwo Kryminologiczne im. prof. Stanisława Batawii oraz Katedra Kryminologii i Kryminalistyki WPiA UWM.
Sylwia Zalewska