Na inaugurację nowego sezonu Ekstraligi futsalu kobiet drużyna AZS UWM High Heels Olsztyn przegrała na wyjeździe 1-7 (0-3) z Rekordem Bielsko-Biała. Wicemistrzynie Polski na własnym parkiecie były bezwzględne. Pierwszą bramkę dla "Szpilek" po powrocie do elity strzeliła Anna Siwicka.

Na południe Polski drużyna z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie pojechała bez kilku zawodniczek. W kadrze meczowej zabrakło m.in.: Julii Sitarz, Weroniki Kamali i Weroniki Łobockiej. Bielszczanki od pierwszych minut dyktowały warunki i po trafieniach Marii Suwady szybko prowadziły 2-0. Zawodniczka Rekordu mogła zresztą skompletować hat-tricka, ale zmierzającą do niej piłkę zatrzymała Anna Siwicka, która... niestety skierowała ją do własnej bramki. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie (3-0).

Po zmianie stron indywidualną akcję celnym strzałem zakończyła Katarzyna Moskała. Gospodynie nie ustrzegły się jednak błędu, gdy w 32. minucie Maja Bogacka posłała długie podanie przez całe boisko, a do piłki dopadła Anna Siwicka. Jej piękne uderzenie z ostrego kąta dało Olsztyniankom (jak się później okazało) honorowego gola. Mecz musiały kończyć jednak w osłabieniu, ponieważ za drugą żółtą (a w konsekwencji tego - czerwoną) kartkę z boiska wyleciała Natalia Łapińska. Warto też dodać, że Bielszczanki nie wykorzystały aż trzech przedłużonych rzutów karnych (okazje zmarnowały kolejno: Maja Fal, Maria Suwada i Maja Rębiś). Mimo to ich prowadzenie trzykrotnie podwyższały jeszcze: Katarzyna Moskała, Zuzanna Maronde i... Amelia Cwalińska, która pokonała własną bramkarkę ustalając wynik meczu na 7-1.

- To było starcie z bardzo mocnym zespołem. Spodziewałyśmy się bardzo trudnego meczu i niestety Rekord okazał się całkowicie poza naszym zasięgiem. Natomiast myślę, że jako zespół zaprezentowaliśmy się fajnie. Widać było, że dziewczyny się wspierają i wierzę w to, że zaowocuje to w przyszłości. Miałyśmy mało sytuacji, ale ozdobą tego spotkania była bramka Ani Siwickiej. Próbowałyśmy pokazać, że chcemy powalczyć w tej lidze - podsumowała trenerka "Szpilek" Aleksandra Kojadyńska. I dodała: - Cieszę się, że tak trudne spotkanie trafiło nam się na początek sezonu. Teraz powinno być już lepiej. Wierzę w to i w niedzielę powalczymy w Olsztynie o ligowe punkty!

 

Rekord Bielsko-Biała – AZS UWM High Heels Olsztyn 7-1 (3-0) 
Maria Suwada 4', 7', Anna Siwicka (sam.) 9', Katarzyna Moskała 25', 35', Zuzanna Maronde 32', Amelia Cwalińska (sam.) 39' - Anna Siwicka 32'

Rekord: Maja Becker – Maja Rębiś, Oksana Shevchuk, Maja Stopka, Maja Fal oraz: Alicja Bzowska - Wiktoria Błatoń, Maria Suwada, Zuzanna Maronde, Karolina Czyż, Wiktoria Pietrzyk, Katarzyna Moskała, Julia Przybyłkowicz, Ada Bartosiewicz.

AZS UWM: Maja Bogacka - Oliwia Cwalińska, Natalia Łapińska, Adrianna Rosiak, Anna Siwicka oraz: Aleksandra Kojadyńska, Amelia Cwalińska, Julia Klonowska, Eliza Pietruczuk, Julita Pietruczuk.

 


W najbliższą niedzielę 4 października drużyna AZS UWM High Heels Olsztyn w małej arenie Hali Urania zmierzy się z FC 2016 Siemianowice Śląskie. Początek pierwszego domowego meczu "Szpilek" w sezonie 2026/2027 Ekstraligi futsalu kobiet o 12:00. Wstęp wolny!

 

UWM na Sportowo

Foto: Szymon Bandura / bts.rekord.com.pl