26 Września 2026

Aktualności


Szkoła Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie przekształca się w Wydział Nauk o Zdrowiu. Nowa jednostka ma już mocne podstawy: pięć kierunków studiów, rosnące zainteresowanie kandydatów, kategorię B+ w dyscyplinie nauki o zdrowiu oraz rozwijającą się współpracę naukową i międzynarodową.

Od 1 października Szkoła Zdrowia Publicznego będzie funkcjonować jako Wydział Nauk o Zdrowiu UWM. Jak podkreśla dr hab. n. o zdr. Ewa Kupcewicz, prof. UWM, dyrektorka SZP zmiana ma znacznie szerszy wymiar niż tylko przekształcenie struktury organizacyjnej.

–Nie zaczynamy od zera. Wydział powstaje na fundamencie dorobku naukowego, dydaktycznego i organizacyjnego szkoły oraz pracy wielu osób, które przez lata budowały jej potencjał – mówi prof. Ewa Kupcewicz i podkreśla, że to początek nowego rozdziału i nowe możliwości rozwoju działalności naukowej, kształcenia, ale także współpracy z otoczeniem.

 

 

Pięć kierunków i coraz więcej kandydatów

Nowy wydział kształcić będzie na pięciu kierunkach: pielęgniarstwie, położnictwie, ratownictwie medycznym, dietetyce i fizjoterapii. Wszystkie wpisują się w dynamicznie zmieniające się potrzeby systemu ochrony zdrowia. O rosnącym znaczeniu kształcenia w obszarze nauk o zdrowiu świadczą również dane dotyczące rekrutacji. W 2023 r. na studia stacjonarne pierwszego stopnia i jednolite studia magisterskie kandydowały 1083 osoby. W 2026 r. było ich już 2663.

Szczególnie wyraźny wzrost zainteresowania widoczny jest na pielęgniarstwie. W 2023 r. o przyjęcie na ten kierunek ubiegało się 259 osób. W 2026 r. liczba kandydatów przekroczyła 1000.

– To pokazuje, że zapotrzebowanie na specjalistów w obszarze zdrowia jest bardzo duże. Jednocześnie kandydaci dostrzegają znaczenie i perspektywy tych zawodów – mówi prof. Ewa Kupcewicz.

B+ to ważny etap, ale nie meta

Jednym z najważniejszych osiągnięć naukowych jednostki jest wynik ostatniej ewaluacji działalności naukowej – kategoria B+ w dyscyplinie nauki o zdrowiu.

– To dla nas bardzo ważne osiągnięcie i efektem pracy całego środowiska, wieloletniego budowania potencjału naukowego przez pracowników, którzy angażowali się w badania, publikacje, projekty i rozwój naukowy – podkreśla prof. Kupcewicz.

Nowy status jednostki daje większe możliwości kształtowania własnej polityki naukowej, dydaktycznej i rozwojowej. Jednym z celów strategicznych jest w przyszłości uzyskanie pełnych praw akademickich w dyscyplinie nauki o zdrowiu, co oznaczałoby możliwość prowadzenia postępowań w sprawie nadawania stopnia doktora i doktora habilitowanego.

– To oczywiście cel długofalowy. Żeby go osiągnąć, potrzebujemy silnej kadry, odpowiedniej liczby samodzielnych pracowników naukowych, dobrych zespołów badawczych i wysokiej jakości badań – zaznacza prof. Kupcewicz i dodaje, że jednym z priorytetów będzie wzmacnianie potencjału kadrowego, wspieranie awansów naukowych oraz tworzenie warunków do rozwoju młodych naukowców. – B+ jest dla nas nie tyle zakończeniem pewnego etapu, ile początkiem kolejnego. Dążymy do kategorii A.

 

 

Nowa siedziba – duża szansa rozwojowa

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć związanych z rozwojem Wydziału Nauk o Zdrowiu jest planowana zmiana siedziby. Uniwersytet kupił budynek przy ul. Tuwima 10 w Olsztynie. Trwają obecnie procedury związane z jego przekazaniem. Docelowo wszystkie jednostki wydziału, które obecnie funkcjonują w kilku lokalizacjach, mają znaleźć się w jednym miejscu.

– Chcemy odejść od rozproszonego modelu funkcjonowania i stworzyć jedną nowoczesną przestrzeń dla wydziału. To ogromne wyzwanie organizacyjne – mówi prof. Ewa Kupcewicz.

Nowa siedziba ma zapewnić nie tylko lepsze warunki pracy, ale także nowoczesne zaplecze dydaktyczne i badawcze. W planach są m.in. specjalistyczne pracownie i laboratoria.

– Profil kształcenia na naszych kierunkach jest praktyczny, więc dobrze wyposażone pracownie są nam bardzo potrzebne. Chcemy również budować zaplecze dla naszych naukowców, służące rozwojowi badań naukowych i poprawie warunków pracy – podkreśla prof. Kupcewicz i nie ukrywa, że chciałaby, aby w nowej siedzibie studenci i pracownicy mogli rozpocząć działalność w perspektywie najbliższych kilku lat.

W planach Centrum Innowacji Medycznych

Jednym z pomysłów związanych z nową siedzibą jest utworzenie Centrum Innowacji Medycznych i Zintegrowanego Bezpieczeństwa Zdrowotnego. Ma ono łączyć działalność dydaktyczną, naukową, ekspercką i usługową oraz stać się platformą współpracy z podmiotami leczniczymi, administracją publiczną i otoczeniem społeczno-gospodarczym.

– Chcemy rozwijać badania aplikacyjne i usługi badawczo-rozwojowe, a także budować trwałe partnerstwa z podmiotami leczniczymi, samorządem, organizacjami pozarządowymi i samorządami zawodowymi – dodaje prof. Kupcewicz i zaznacza, że ważne jest, aby wyniki badań prowadzonych na wydziale znajdowały zastosowanie poza środowiskiem akademickim. – Chciałabym, żeby nauka prowadzona na wydziale nie kończyła się na publikacji naukowej, ale też przekładała się na praktykę.

Absolwent przygotowany na zmieniający się system ochrony zdrowia

Wydział chce rozwijać również nowoczesne kształcenie. System ochrony zdrowia zmienia się bardzo szybko. Wśród najważniejszych wyzwań prof. Ewa Kupcewicz wymienia m.in. starzenie się społeczeństwa, rosnącą liczbę osób z chorobami przewlekłymi, niedobory kadrowe, a także rozwój cyfryzacji, telemedycyny i sztucznej inteligencji.

– Nie możemy przygotowywać absolwentów wyłącznie do wykonywania zawodu w warunkach, które znamy dzisiaj. Musimy przygotować ich do ciągłego uczenia się, adaptacji i pracy w zmieniającym się środowisku – podkreśla.

Dlatego równie ważne jak kompetencje zawodowe są kompetencje społeczne: komunikacja, odpowiedzialność i umiejętność pracy zespołowej.

– Przyszłość ochrony zdrowia będzie w coraz większym stopniu opierała się na współpracy różnych profesjonalistów. Chciałabym, żeby nasi absolwenci byli nie tylko bardzo dobrze przygotowanymi specjalistami, ale również dobrymi członkami interdyscyplinarnych zespołów terapeutycznych – mówi.

 

Coraz więcej współpracy międzynarodowej

Kolejnym kierunkiem rozwoju będzie umiędzynarodowienie. Wydział ma obecnie podpisane dwie umowy z uczelniami na Słowacji, a prowadzone są rozmowy z uczelnią w Hiszpanii.

–  W planach mamy zwiększenie mobilności studentów i nauczycieli akademickich, prowadzenie części zajęć w języku angielskim oraz stopniowe tworzenie oferty dla studentów zagranicznych – wyjaśnia prof. Kupcewicz.

Zatem zmiany mają być odczuwalne zarówno dla studentów, jak i pracowników.  Studenci mają zyskać możliwość udziału w projektach badawczych, programach międzynarodowych i nowoczesnych formach kształcenia. W przyszłości ważną zmianą będzie również poprawa infrastruktury dydaktycznej. Programy studiów pozostają oparte na obowiązujących standardach kształcenia, ale – jak podkreśla prof. Kupcewicz – współpraca z pracodawcami pozwala reagować na zmieniające się potrzeby rynku pracy i wprowadzać rozwiązania, które lepiej przygotują absolwentów do pracy w podmiotach leczniczych. Dla pracowników rozwój wydziału oznacza natomiast nowe możliwości tworzenia zespołów badawczych, realizowania projektów, rozwoju naukowego i współpracy międzynarodowej.

Wydział za pięć i dziesięć lat

Prof. Ewa Kupcewicz wyobraża sobie, że za kilka lat Wydział Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego będzie przede wszystkim rozpoznawalnym ośrodkiem akademickim, który łączy wysokiej jakości naukę, nowoczesne kształcenie i realny wpływ na zdrowie społeczeństwa.

– Chcemy tworzyć dobrą atmosferę i budować kulturę organizacyjną, która będzie fundamentem dobrego funkcjonowania. Bardzo dużo czasu spędzamy w pracy i chcemy czuć się tutaj wszyscy jak w domu.

syla, Radio UWM FM

 

Rodzaj artykułu