16 Czerwca 2026

Aktualności


Justyna Możejko-Ciesielska z Wydziału Biologii i Biotechnologii UWM decyzją prezydenta RP uzyskała tytuł profesora nauk ścisłych i przyrodniczych w dyscyplinie biotechnologia. Naukowczyni specjalizuje się w badaniach nad mikrobiologiczną produkcją związków biologicznie aktywnych do zastosowań przemysłowych.

Uzyskanie tytułu profesora to doniosła w chwila w karierze naukowej. Co dla pani osobiście to oznacza?

Uzyskanie tytułu profesora jest dla mnie ogromnym zaszczytem i ważnym momentem w życiu zawodowym. Towarzyszy mi przede wszystkim poczucie wdzięczności wobec wszystkich osób, z którymi miałam okazję współpracować i od których wiele się nauczyłam na przestrzeni tych lat. Traktuję to jako wyraz uznania dla wieloletniej pracy naukowej, ale jednocześnie nie postrzegam tego jako zwieńczenia mojej drogi zawodowej. To raczej kolejny, niezwykle ważny etap rozwoju, który otwiera nowe możliwości i stawia przede mną nowe wyzwania. Tytuł profesora motywuje mnie do dalszego prowadzenia badań, realizacji ambitnych projektów oraz wspierania młodych naukowców w ich rozwoju.

Czy dydaktyka również zajmuje ważne miejsce w pani codziennej pracy?

Dydaktyka zajmuje bardzo ważne miejsce w moim życiu zawodowym. Przez wiele lat koncentrowałam się na przekazywaniu wiedzy i rozwijaniu warsztatu dydaktycznego. Możliwość towarzyszenia studentom i doktorantom w ich rozwoju traktuję jako przywilej. Jeżeli za jakiś czas będę mogła powiedzieć, że moi studenci czy doktoranci osiągnęli więcej niż ja, będę to traktowała jako jeden z największych sukcesów mojego życia zawodowego. Nie ma większej satysfakcji niż obserwowanie, jak osoby, które uczyliśmy i z którymi pracowaliśmy, osiągają sukcesy, realizują ambitne projekty i stają się autorytetami w swoich dziedzinach. Chciałabym, aby moi studenci przerastali swoich mistrzów. Uważam, że właśnie na tym polega prawdziwy sukces nauczyciela akademickiego – na tworzeniu warunków, w których inni mogą rozwijać skrzydła i osiągać więcej niż ich nauczyciele. Kontakt ze studentami niezmiennie mnie inspiruje. Mam poczucie, że przez te wszystkie lata nie tylko uczyłam, ale również sama wiele nauczyłam się od swoich studentów i doktorantów.

Pamięta pani moment, w którym zainteresowała się naukami biologicznymi? Jak zapaliła się ta iskierka, która dziś doprowadziła panią do profesorskiego tytułu?  

Moje zainteresowanie naukami biologicznymi pojawiło się bardzo wcześnie, bo już w szkole podstawowej. Fascynował mnie świat przyrody, funkcjonowanie organizmów żywych i mechanizmy rządzące życiem. W szkole średniej te zainteresowania pogłębiły się. Zawsze lubiłam się uczyć – nie z obowiązku, ale z autentycznej ciekawości świata. Myślę, że to właśnie ta cecha w największym stopniu ukształtowała mnie jako naukowczynię. W czasie studiów coraz bardziej fascynował mnie świat bakterii – ich niezwykła różnorodność i ogromny, wciąż nie do końca poznany potencjał. Im bardziej zgłębiałam tę tematykę, tym mocniej utwierdzałam się w przekonaniu, że właśnie w tym obszarze chcę się rozwijać naukowo. Równie ważna była dla mnie możliwość prowadzenia badań aplikacyjnych. Zawsze ceniłam naukę, która nie tylko poszerza granice wiedzy, ale może również znaleźć praktyczne zastosowanie i odpowiadać na realne potrzeby społeczne czy gospodarcze. Świadomość, że wyniki badań mogą przyczynić się do rozwiązywania konkretnych problemów, stanowiła dla mnie dodatkową motywację.

W centrum pani naukowych działań znajdują się badania nad produkcją biodegradowalnych biopolimerów (PHA), które mogą zastąpić szkodliwe dla środowiska polimery syntetyczne. Jakie są pani najważniejsze ustalenia w tym zakresie?

Od czasu studiów magisterskich zajmuję się wykorzystaniem bakterii jako naturalnych „fabryk”, zdolnych do produkcji biodegradowalnych biopolimerów PHA. Poszukujemy szczepów bakteryjnych, które potrafią efektywnie syntetyzować te związki, a jednocześnie wykorzystują do tego tanie i łatwo dostępne surowce, w tym różnego rodzaju produkty uboczne, pochodzące z przemysłu. Dzięki temu możemy połączyć dwa cele – ograniczanie ilości odpadów oraz wytwarzanie materiałów, które mogą stanowić alternatywę dla tradycyjnych tworzyw sztucznych. W zależności od zastosowanego szczepu bakterii i warunków hodowli uzyskujemy zróżnicowane stężenia biopolimerów. W naszych badaniach wykazaliśmy, że niektóre bakterie mogą gromadzić PHA w ilości sięgającej kilkudziesięciu procent. To bardzo obiecujące wyniki, jednak wciąż dużym wyzwaniem pozostaje opracowanie technologii, która pozwoli produkować te biopolimery na szeroką skalę i po konkurencyjnych kosztach. Właśnie temu poświęcona jest znaczna część naszych badań. Największą satysfakcję daje mi świadomość, że badania prowadzone w laboratorium mogą w przyszłości przyczynić się do rozwiązania jednego z najważniejszych problemów środowiskowych naszych czasów, czyli zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi.

W wywiadzie udzielonym „Wiadomościom Uniwersyteckim” w 2024 roku, zapytana o plany na przyszłość, powiedziała pani, że „mają one charakter interdyscyplinarny i obejmują badania zarówno technologiczne, jak i molekularne”. Jak przebiega ich realizacja?  

Część z tych planów udało się zrealizować, choć wiele zagadnień nadal wymaga dalszych badań. Wynika to przede wszystkim ze złożoności procesów biologicznych, z którymi pracujemy. Jednym z naszych osiągnięć było zoptymalizowanie procesu koprodukcji PHA oraz innego związku biologicznie aktywnego o właściwościach przeciwdrobnoustrojowych. Otwiera to bardzo interesujące perspektywy aplikacyjne, szczególnie w kontekście opracowywania nowoczesnych materiałów wspomagających gojenie ran. Naszą ideą jest wykorzystanie PHA jako biodegradowalnego nośnika dla substancji aktywnej, która mogłaby chronić ranę przed rozwojem drobnoustrojów i jednocześnie wspierać proces regeneracji tkanek. Dotychczasowe wyniki są  bardzo obiecujące.

Możemy liczyć w przyszłości na wdrożenie takich rozwiązań?

Zastosowanie biopolimerów PHA w materiałach opatrunkowych jest bardzo obiecujące, ale wymaga przeprowadzenia wielu dodatkowych badań, potwierdzających ich bezpieczeństwo, biokompatybilność i skuteczność. Obecnie kontynuujemy badania nad właściwościami tych materiałów oraz poszukujemy możliwości dalszego rozwoju projektu. Aplikujemy również o środki finansowe, które pozwolą na realizację kolejnych etapów prac i zbliżą nas do praktycznego wykorzystania opracowanych rozwiązań. W przypadku wyrobów medycznych droga od wyników laboratoryjnych do wdrożenia jest zazwyczaj długa i wymaga współpracy specjalistów z różnych dziedzin. Choć nie możemy jeszcze mówić o wdrożeniu, jesteśmy na etapie, który daje realne podstawy do dalszego rozwoju tej koncepcji. Mam nadzieję, że prowadzone przez nas badania w przyszłości przyczynią się do opracowania nowoczesnych materiałów wspomagających gojenie ran i poprawiających jakość życia pacjentów.

Chciałabym również zapytać o jedną z pani najnowszych publikacji, a mianowicie tę, która w 2026 roku ukazała się w czasopiśmie „Biotechnology Advances”, dotyczącą potencjalnych możliwości produkcji PHA przez drożdże. Co w tej kwestii udało się ustalić?

Publikacja ta ma charakter przeglądowy i stanowi próbę odpowiedzi na pytanie czy grzyby – mimo pewnych ograniczeń – mogą stać się nową platformą biotechnologiczną do produkcji biodegradowalnych biopolimerów. Ponadto wskazałam jakie wyzwania naukowe trzeba pokonać, aby było to możliwe. Choć to właśnie bakterie są najlepiej poznanymi producentami tych związków, grzyby również posiadają pewne cechy, które czynią je interesującymi z punktu widzenia biotechnologii. Celem pracy było zwrócenie uwagi na to, że w poszukiwaniu bardziej efektywnych i zrównoważonych metod produkcji biopolimerów warto rozważać również mniej oczywiste mikroorganizmy.

Rozmawiała Marta Wiśniewska

Prof. dr hab. Justyna Możejko-Ciesielska pracuje w Katedrze Mikrobiologii i Mykologii na Wydziale Biologii i Biotechnologii UWM. Jej zainteresowania badawcze koncentrują się na mikrobiologicznej syntezie polimerów biodegradowalnych o potencjalnych zastosowaniach w medycynie i farmacji. Jest autorką lub współautorką wielu znaczących publikacji z tego zakresu dotyczących zwłaszcza hodowli bakterii posiadających zdolność do syntezy cennych bioproduktów w bioreaktorach.

Rodzaj artykułu