23 Października 2026

Aktualności


Tydzień Otwartej Nauki (19-25 października) okazał się świetną okazją do tego, by na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim zainicjować działalność systemu Leganto. To nowoczesne narzędzie stanowi inteligentne wsparcie edukacji. Sprawia, że biblioteka i dydaktyka spotykają się w jednym miejscu, a korzystanie z zasobów jest łatwiejsze niż dotąd.

System Leganto to cyfrowy system zarządzania zasobami do zajęć na uczelniach wyższych, tworzony przez firmę Ex Libris (Clarivate). System ułatwia m.in. tworzenie list lektur oraz pomaga lepiej wykorzystywać zasoby drukowane i elektroniczne w bazach uczelni. To także, jak podkreśla dr Katarzyna Bikowska, dyrektorka Biblioteki Uniwersyteckiej, nowoczesny wymiar dydaktyki. Ale można zdefiniować go też bardziej obrazowo.

 

 

– To „spinacz”, który łączy nie tylko systemy istniejące już na uczelni (platforma Moodle do e-learningu oraz wyszukiwarka Primo), ale i scala różne środowiska Uniwersytetu – tłumaczy dr  Bikowska. – Za pomocą tego narzędzia w czasie rzeczywistym pracownik naukowy, student i bibliotekarz mają informacje na temat materiałów do nauki i ich dostępności.

Zainaugurowane 22 października działanie systemu Leganto jest przełomem w skali naszego kraju – UWM jest pierwszą polską uczelnią, która ma go w swoich zasobach. Z bibliotekarzami sukces świętował m.in. prof. Paweł Wysocki, prorektor UWM ds. kształcenia.

 

 

– Z takiego samego rozwiązania korzystają Harvard i uczelnie z tzw. Ligi Bluszczowej, ale też całe kraje niemieckojęzyczne i anglojęzyczne – zaznacza dr Katarzyna Bikowska. – System pozwala studentom, naukowcom i bibliotekarzom czerpać ze zbiorów w sposób elastyczny.

Leganto przedstawiono społeczności akademickiej w czasie Tygodnia Otwartej Nauki.

– To czas, w którym otwieramy wiedzę, ale i otwieramy się na wiedzę. Inicjatywa została zapoczątkowana w 2007 roku jako Open Access Day, a ogromne zasługi w tym zakresie miała organizacja non-profit, SPARC i grupa studentów. Zależało im, by otworzyć dostęp do zasobów naukowych, zmieniać politykę i rzeczywistość akademicką w taki sposób, by to, nad czym naukowcy pracują razem z doktorantami i studentami, pokazywać światu i dzielić się tą wiedzą – tłumaczy dyrektorka Biblioteki Uniwersyteckiej.

 

 

Inicjatywa się rozrastała, więc z dnia zrobił się tydzień. W międzyczasie świat także dostrzegł potrzebę uwolnienia nauki i uczynienia jej dostępną dla wszystkich. Rekomendację wydało w tej sprawie w 2021 roku UNESCO i, jak zauważa dr Katarzyna Bikowska, Polska szybko postanowiła wcielić je w życie. Zanim jednak do tego doszło, uniwersyteccy bibliotekarze, sami z siebie zachęcali, by wiedzy nie trzymać pod kluczem.

– Nasza biblioteka już od 2015 roku krzewiła tę ideę na Uniwersytecie, opracowując różne instrukcje, zachęcając do dzielenia się wiedzą, do publikowania w serwisach naukowych bez blokad. I tu pojawił się też proces wsparcia repozytoriów. My mamy na naszej uczelni Bazę Wiedzy, do korzystania z której serdecznie zachęcam – podkreśla dyrektorka BU.

 

 

Tegoroczny Tydzień Otwartej Nauki odbywał się pod hasłem „The Cost of Knowledge” (pol. „Koszt wiedzy”). Jak czytamy na stronie International Open Access Week, temat przewodni wzywa społeczność do rozważenia finansowych, ludzkich i środowiskowych kosztów tworzenia, udostępniania i podtrzymywania wiedzy – zwłaszcza gdy koszty te wynikają z interesów prywatnych, a nie publicznych. 

I właśnie temu zagadnieniu poświęcone było wtorkowe (20 października) wydarzenie w Bibliotece Uniwersyteckiej.

– Wiedza ma wartość, więc publikujmy świadomie, udostępniajmy odpowiedzialnie – apeluje dr Bikowska, przestrzegając jedocześnie przed tzw. drapieżnymi czasopismami, które podszywają się pod uznane periodyki. I przypomina, że w ocenie wiarygodności i jakości wydawnictw naukowców wspiera personel Biblioteki Uniwersyteckiej, w tym Dział Informacji Naukowej.

 

– Na co dzień pomagamy w identyfikacji czasopism, informujemy, jak przebiega w nich proces publikacyjny, jakie mają one wskaźniki bibliometryczne, czy grono autorów, którzy w nich publikują, wzbudza zaufanie – tłumaczy dr inż. Katarzyna Maćkiewicz, kustosz dyplomowany, zaznaczając, że wybór, czy posłać swój tekst do danego periodyku, należy do autora.

Drugim zagadnieniem poruszanym we wtorek były kwestie związane z DMP, czyli planami zarządzania danymi badawczymi. Są to dokumenty zawierające informacje o tym, co będziemy robić z danymi w trakcie trwania projektu badawczego i po jego zakończeniu. Takie plany są szczególnie ważne dla naukowców aplikujących o różnego rodzaju granty. I tu znów mają oni na kogo liczyć.

– Mamy Data Stewardów (pol. opiekunowie danych badawczych – przyp. red.), czyli osoby, które się w tym specjalizują. W naszej Bibliotece są to panie Joanna Suchto i Monika Bartnik – wyjaśnia dyrektorka BU.

dbp

 

 

System Leganto został zakupiony dzięki środkom otrzymanym w ramach projektu „Ograniczanie zjawiska DROPOUT w UWM w Olsztynie”. Jest on dofinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego (FERS), nr projektu FERS.01.05-IP.08-0048/25

 

Rodzaj artykułu