28 Sierpnia 2026
Aktualności
19-latka wystartuje w Kortowie świeżo po tym, jak podczas mistrzostw świata U20 rozgrywanych w amerykańskim Eugene zdobyła złoty medal z czasem 51,06 s, który jest jednocześnie jej aktualnym rekordem życiowym.
– Bardzo się cieszę, że po raz kolejny mogę wziąć udział w Memoriale. Jego termin czasami koliduje z moimi innymi startami juniorskimi i nie zawsze mogę wziąć w nim udział – mówiła podczas konferencji prasowej poprzedzającej Memoriał Anastazja Kuś.
Dla biegaczki, która specjalizuje się w dystansie 400 metrów, zaszczytem będzie możliwość uczczenia pamięci trenera Zbigniewa Ludwichowskiego, któremu zawdzięcza uprawianie tego sportu.
– Trener był dla mnie bardzo ważną postacią, bo dzięki niemu zaczęłam trenować. On pokazał mi piękno lekkiej atletyki i zachęcił do biegania, które w moim przypadku nie było miłością od pierwszego wejrzenia – nie od razu chętnie przychodziłam na stadion, ale dzięki niemu pokochałam ten sport i w nim zostałam – dodała.
Zbigniew Ludwichowski był jednym z najważniejszych trenerów lekkiej atletyki związanych z Olsztynem i klubem AZS UWM Olsztyn. Jako zawodnik biegał na 400 i 800 metrów. Zmarł nagle wiosną 2021 roku. W gronie jego wychowanków znajdują się m.in. mistrzyni Europy w maratonie Aleksandra Lisowska, Karol Zalewski czy Wanda Panfil, jak dotychczas jedyna polska mistrzyni świata w maratonie. Istotną rolę odegrał także w karierze kulomiota z AZS UWM Olsztyn Konrada Bukowieckiego.
– Odczuwam pewien dysonans, bo z jednej strony bardzo się cieszę, że w Olsztynie odbywa się takie wydarzenie. Poprzednie edycje pokazały, że kibice również są z tego zadowoleni, bo tłumnie przychodzą na stadion i dobrze się bawią. Ale z drugiej strony, wolałbym, żeby ten mityng nie nosił imienia trenera Ludwichowskiego, tylko żeby trener był z nami, pomagał w jego organizacji. Nie raz rozmawialiśmy z nim o tym, że Olsztynowi potrzebne jest takie wydarzenie i szkoda, że nie może w tym uczestniczyć. Składam deklarację, że dopóki będę trenował, zrobię wszystko, żeby Memoriał był kontynuowany i że będę w nim startował, jak tylko będę mógł – tak, żeby pamięć o trenerze trwała – zaznaczył Konrad Bukowiecki, który w lipcu tego roku po raz czwarty w karierze sięgnął po tytuł mistrza Polski, a na mistrzostwach Europy w Birmingham zajął siódme miejsce.
Duma Uniwersytetu
Gospodarzem Memoriału Zbigniewa Ludwichowskiego jest Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, do którego należy zmodernizowany stadion lekkoatletyczny w Kortowie. Prof. Jerzy Przyborowski, rektor UWM, podkreślił, że wydarzenie to jest dla uczelni niezwykle ważne.
– Memoriał jest wspaniałym wydarzeniem stworzonym przez jego wychowanków i współpracowników niemal natychmiast po jego nagłym odejściu, co tylko potwierdza, jak wspaniałą był osobą. Trener Ludwichowski był związany z AZS UWM Olsztyn i wychował wielu znakomitych lekkoatletów związanych z naszym klubem jak chociażby Anastazja Kuś, Karol Zalewski, Aleksandra Lisowska czy Konrad Bukowiecki. Cieszę się, że odbywa się na uniwersyteckim stadionie i chciałbym, żeby takich imprez było na nim więcej, bo został on zmodernizowany w taki sposób, by mogły odbywać się na nim wydarzenia sportowe najwyższej rangi – mówił prof. Jerzy Przyborowski i dodał, że nie mniej ważny jest również społeczny wymiar tego wydarzenia. – Memoriał nie tylko promuje zdrowy styl życia, ale także inne wartości, których w dzisiejszych czasach – śmiem niestety twierdzić – zaczyna nam trochę brakować.
Duma Olsztyna
Memoriał Zbigniewa Ludwichowskiego jest powodem do dumy nie tylko dla Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, ale również dla władz Olsztyna i regionu, co podkreślali obecni na konferencji prasowej Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna oraz Marcin Kuchciński, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego.
– Promocja miasta poprzez sport zawsze jest bardzo dobrym kierunkiem, ale też promocja sportu wśród naszych mieszkańców, dzieci i młodzieży. Olsztyn jest miastem przyjaznym sportowi – mamy doskonałe warunki do uprawiania wielu dyscyplin i bardzo się cieszę, że w mieście obecna jest również lekkoatletyka na najwyższym poziomie, w dużej mierze dzięki doskonałej współpracy z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim, który ma wspaniały obiekt i znakomite sekcje sportowe w swoim klubie – mówił Robert Szewczyk.
– Posiadanie wydarzenia sportowego tej rangi nie jest niczym oczywistym – doceniamy to i jesteśmy dumni, że rokrocznie od sześciu lat przyjeżdżają do Kortowa gwiazdy lekkiej atletyki. Dla nas jako samorządu województwa jest to doskonała forma promocji regionu. Cieszymy się, że możemy pochwalić się ludźmi stąd – tymi, którzy mają gen Warmii i Mazur i którzy są znanymi na całym świecie sportowcami. Gratuluję wam tego i dziękuję, że jesteście ambasadorami regionu na świecie – dodał Marcin Kuchciński.
Kibice, którzy ostatnie wakacyjne niedzielne popołudnie zdecydują się spędzić na stadionie w Kortowie, obejrzą następujące konkurencje: biegi na 100, 150, 300 oraz 600 metrów, a poza tymi dystansami mężczyźni będą jeszcze rywalizować na 110 metrów przez płotki oraz w pchnięciu kulą, a kobiety w rzucie oszczepem i skoku w dal. Ci, których zabraknie na miejscu, będą mogli śledzić zmagania „na żywo” za pośrednictwem TVP Sport. Początek transmisji o godz. 15:30.
Warto jeszcze odnotować, że w Memoriale Zbigniewa Ludwichowskiego wystartuje również Karol Zalewski, który oficjalnie zakończył już karierę, ale zdecydował się pożegnać z kortowską publicznością. Były reprezentant klubu AZS UWM Olsztyn, który specjalizował się w biegach na 400 m, jest m.in. mistrzem olimpijskim z Tokio w sztafecie mieszanej 4x400 metrów, halowym mistrzem świata w sztafecie oraz wielokrotnym indywidualnym medalistą mistrzostw Polski.
Do wzięcia udziału w Memoriale i uczczenia pamięci trenera Zbigniewa Ludwichowskiego zachęca również Beata Krupska-Tyszkiewicz, wiceprezeska zarządu Fundacji Zbigniewa Ludwichowskiego.
– Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy nas wspierają, a tych osób jest bardzo dużo. Bardzo się cieszymy, że ten Memoriał trwa i rozwija się, a sportowcy chcą przyjeżdżać do Olsztyna, bo chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że to piękne miasto. Zapraszam wszystkich na Memoriał – zróbmy, co możemy, żeby było nas jak najwięcej – mówiła na konferencji prasowej.
Ubiegłoroczna edycja Międzynarodowego Lekkoatletycznego Memoriału Zbigniewa Ludwichowskiego zapisała się w historii jako ta, podczas której padło osiem rekordów. Społeczność akademicka szczególnie cieszyła się z medali Konrada Bukowieckiego i Karola Zalewskiego. Co wzbudzi w nas największe emocje tym razem? Tego jeszcze nie wiemy, ale pewne są wysoki poziom sportowy i dobra zabawa.
Marta Wiśniewska