29 Października 2026
Aktualności
W Kortowie, naprzeciwko Biblioteki Uniwersyteckiej, powstało miejsce, które łączy dydaktykę z praktyką i promuje odpowiedzialne relacje między człowiekiem a zwierzęciem. „Pełna Micha” Agility Park WBZ to inicjatywa Wydziału Bioinżynierii Zwierząt UWM, zrealizowana przy wsparciu firmy De Heus. Nowy obiekt ma być miejscem zdobywania umiejętności potrzebnych w pracy z psami, ale także integracji i aktywnego spędzania czasu.
– Każda taka inicjatywa niezmiernie cieszy. Wydaje się, że to nic wielkiego – kawałek ziemi ogrodzony panelami – ale jest to niezwykle ważna pomoc dydaktyczna – podkreślał podczas oficjalnego otwarcia 29 października prorektor ds. kształcenia dr hab. Paweł Wysocki, prof. UWM. – Z nowego miejsca będą mogli korzystać studenci kierunku zwierzęta w rekreacji, edukacji i terapii, a także zootechniki, w tym osoby kształcące się w zakresie kynologii i opieki nad zwierzętami amatorskimi.

Nauka i budowanie więzi
Pomysł stworzenia parku wynikał z potrzeb dydaktycznych Wydziału Bioinżynierii Zwierząt, ale jego założenia są znacznie szersze. Ma to być miejsce, w którym zarówno studenci, jak i pozostali użytkownicy będą mogli rozwijać praktyczne umiejętności pracy z psami oraz uczyć się lepszego rozumienia ich zachowań.
– Przede wszystkim ma to być miejsce budowania relacji między człowiekiem a psem – zaznaczyła prof. Urszula Czarnik, dziekan Wydziału Bioinżynierii Zwierząt UWM i dodała, że park powstał z myślą o studentach, ale również o mieszkańcach, dzieciach i wszystkich miłośnikach czworonogów. – Jest to szczególnie istotne w obliczu rosnącej liczby psów domowych i potrzeby tworzenia przestrzeni, w których można odpowiedzialnie rozwijać relacje ze zwierzętami.
Centralnym elementem obiektu jest tor agility, przeznaczony do ćwiczeń z psami. Agility to sport, w którym pies pokonuje tor przeszkód, współpracując z przewodnikiem. Trening wymaga komunikacji, koncentracji i wzajemnego zaufania. Zajęcia pozwalają rozwijać sprawność zwierzęcia, a jednocześnie uczą człowieka, jak skutecznie i bezpiecznie z nim pracować.
– Jestem szczęśliwa, że to kolejna inicjatywa Wydziału Bioinżynierii Zwierząt, która da naszym studentom możliwość nabycia kompetencji praktycznych do przyszłej pracy zawodowej – podkreślała dr inż. Paulina Pogorzelska-Przybyłek, prodziekan ds. studenckich WBZ.

Współpraca i posłuszeństwo sportowe
Otwarciu parku towarzyszył program przygotowany z myślą o różnych grupach odbiorców. Jednym z głównych punktów wydarzenia były pokazy obedience i agility. Obedience, czyli posłuszeństwo sportowe, opiera się na precyzyjnym wykonywaniu przez psa poleceń przewodnika. Agility z kolei pokazuje, jak ważne są szybkość, zwinność i współpraca podczas pokonywania przeszkód.
Wśród zaproszonych gości znalazła się Marzenna Koziorowska, która od 15 lat pracuje z psami. Prowadzi również treningi agility dla członków Studenckiego Koła Naukowego Miłośników Psów Użytkowych. Jej doświadczenie obejmuje starty w najwyższej klasie agility oraz sukcesy w obedience. Wraz ze swoją starszą suczką zdobyła drużynowe mistrzostwo świata w obedience owczarków belgijskich.
– Taki tor w Olsztynie na pewno jest potrzebny, szczególnie jeżeli studenci mają na zajęciach zagadnienia dotyczące agility. Warto zobaczyć i warto spróbować – mówiła trenerka, ale zwróciła też uwagę na to, że korzystanie z przeszkód wymaga odpowiedniego przygotowania psa, aby trening był bezpieczny.
Marzenna Koziorowska w rozmowie z „Wiadomościami Uniwersyteckimi” przyznała, że trenowanie psa nie jest trudne, a jeżeli ktoś to lubi – jest wręcz przyjemne.
– Potrzebna jest konsekwencja i cierpliwość. Lubię też pracować z psami lękowymi. Mam wypracowaną swoją metodę, dzięki której czworonogi stają się pewniejsze siebie i lepiej funkcjonują na co dzień – przekonywała trenerka.

Psi nos w akcji
Podczas oficjalnego otwarcia nie zabrakło również prezentacji noseworku, czyli kynologicznego sportu węchowego polegającego na tym, że pies szuka określonych próbek zapachowych, naśladując pracę psów detekcyjnych. Tę dyscyplinę wraz ze swoim pięcioletnim psem Snickersem zaprezentowała Karolina Bocian, studentka pierwszego roku studiów magisterskich na kierunku zwierzęta w rekreacji, edukacji i terapii oraz psychologii. Zadaniem czworonoga było odnalezienie próbek zapachowych cynamonu, goździków i pomarańczy.
– Psy lubią węszyć. U niektórych wymaga to trochę więcej pracy, ale wydaje mi się, że każdy psiak by się w tym odnalazł – wyjaśniała studentka.
Jej zdaniem nowy park to długo wyczekiwana przestrzeń, której brakowało podczas studiów. To także okazja do poznawania innych miłośników zwierząt i rozwijania więzi z własnym psem.

Nauka bezpiecznego kontaktu z psem
Ważnym elementem inauguracji były warsztaty dla dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 40 im. Żaczka w Olsztynie. Ich celem było pokazanie najmłodszym, jak zachowywać się w obecności nieznanych psów, jak bezpiecznie nawiązywać z nimi kontakt i w jaki sposób podawać im smakołyki. W tych zajęciach uczestniczyła dr inż. Paulina Opyd z Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa WBZ. Towarzyszył jej Rio, adoptowany pies rasy border collie. Zwierzę, ze względu na swoje doświadczenia i zaburzenia lękowe, stało się przykładem tego, jak ważne jest respektowanie psich granic.
– Rio jest świetnym przykładem do pokazywania dzieciom, co się dzieje, jeżeli zbyt gwałtownie podchodzimy do nieznanego psa – wyjaśniła wykładowczyni i dodała, że odpowiednio prowadzona praca z psem może pomóc mu lepiej odnaleźć się w otoczeniu. – W przypadku Rio ważną rolę odegrały treningi agility, które pomogły mu uporządkować aktywność i nauczyć się rozróżniać czas zabawy, pracy i odpoczynku. Z tego względu uważam, że powstanie takiego placu to świetna sprawa.

Wspólna inicjatywa uczelni i partnera
Powstanie parku było możliwe dzięki współpracy Wydziału Bioinżynierii Zwierząt z firmą De Heus, międzynarodowego producenta mieszanek paszowych, premiksów, koncentratów i pasz specjalnych dla zwierząt, która sfinansowała budowę toru agility.
– Wspieramy lokalne inicjatywy i odpowiadamy na potrzeby lokalnych społeczności. Dlatego właśnie postanowiliśmy wesprzeć ten projekt i wspólnie z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim stworzyć to miejsce – mówił Tomasz Gumola, odpowiedzialny za marketing w firmie De Heus.
Agility Park WBZ to kolejny krok w rozwijaniu praktycznego wymiaru kształcenia na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt. Dzięki niemu studenci będą mogli nie tylko poznawać teorię, ale również obserwować zachowania psów, ćwiczyć metody pracy i zdobywać doświadczenie przydatne w przyszłym zawodzie. Jednocześnie „Pełna Micha” to też miejsce dla lokalnej społeczności. Jak pokazały prezentacje przygotowane podczas inauguracji, praca z psem może przybierać różne formy: od sportowego pokonywania przeszkód, przez ćwiczenia węchowe, po naukę bezpiecznego kontaktu ze zwierzęciem. Najważniejsze jednak jest to, aby budować relacje z czworonogami oparte na zrozumieniu, zaufaniu i poszanowaniu ich potrzeb. I to właśnie ma ułatwiać Agility Park WBZ w Kortowie.
syla