08 Października 2026

Aktualności

fot. Marcin Galon


Zwiększenie potencjału badawczego i naukowego wydziałów, możliwość prowadzenia inter- i transdyscyplinarnych badań (także w międzynarodowym gronie) oraz umożliwienie studentom udziału w pracach badawczych i konferencjach naukowych – to główne możliwości, jakie stwarza program Regionalna Inicjatywa Doskonałości (RID), którego druga edycja realizowana jest na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.

Wymiana wiedzy i doświadczeń pomiędzy reprezentantami różnych dziedzin nauki, współpraca międzynarodowa, odpowiednie finansowanie oraz nawiązywanie kontaktów z otoczeniem społeczno-gospodarczym są filarami współczesnej nauki. Równie ważne jest włączanie studentów do zadań, jakie na co dzień wykonują naukowcy, takich jak praca przy projektach naukowych czy prezentowanie wyników badań na konferencjach. Dzięki temu lepiej przygotowują się na potrzeby rynku pracy, a ci, którzy zdecydują się wstąpić na ścieżkę naukową (np. podjąć naukę w Szkole Doktorskiej UWM), już na starcie będą mogli pochwalić się doświadczeniem, którego nie powstydziłby się młody naukowiec. 

Wszystko to jest możliwe dzięki programowi Regionalna Inicjatywa Doskonałości (RID), finansowanemu ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Obecnie Uniwersytet Warmińsko-Mazurski realizuje jego drugą edycję (przewidzianą na lata 2024-2027) pt. „Wspólne zdrowie ludzi i zwierząt: od zrównoważonej produkcji żywności po nowatorskie terapie”. Resort przeznaczył na nią kwotę 24,5 mln złotych. 

Chcąc sięgnąć po metaforę, która opisałaby badawczy rozmach projektu RID, można powiedzieć, że jest on historią opisywaną z pięciu perspektyw, które składają się na jedną, spójną opowieść o wspólnym zdrowiu ludzi i zwierząt. Jest on bowiem realizowany w dyscyplinach: technologia żywności i żywienia, rolnictwo i ogrodnictwo, weterynaria, zootechnika i rybactwo oraz nauki medyczne. 

Jedno zdrowie

Doskonale znane współcześnie podejście, że zdrowia ludzi i zwierząt nie da się rozdzielić, ma swoje początki jeszcze w dziewiętnastym wieku. Wybitny niemiecki patolog Rudolf Virchow, zajmujący się m.in. włośnicą, wprowadził termin zoonozy, czyli choroby zakaźnej, która może być przenoszona między zwierzętami a ludźmi. Od tego czasu minęło ponad dwieście lat – zmieniły się stan wiedzy, metody badawcze i sposoby prowadzenia badań, ale idea pozostała ta sama. 

– Wiele chorób występujących u ludzi, występuje także u zwierząt. W projektach finansowanych przez RID badamy m.in. mechanizmy powstawania cukrzycy (szczególnie cukrzycy typu 2) czy insulinooporności. Cukrzyca jest dużym problemem u ludzi, ale także u zwierząt towarzyszących, np. kotów czy psów. Inne projekty, które realizujemy dzięki RID, mają na celu wynalezienie nowych terapii związanych z padaczką czy lękami – wyjaśnia prof. dr hab. wet. Piotr Podlasz z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UWM. 

Wraz z rozwojem nauki przekonaliśmy się, że zdrowie ludzi i zwierząt zależy także od tego, co spożywamy.

– Bardzo ważne jest prowadzenie badań na temat żywności wysokiej jakości, czyli takiej, która będzie wolna od zanieczyszczeń, która będzie produkowana w środowisku dobrej jakości i która będzie wspomagać profilaktykę chorób dietozależnych – podkreśla prof. dr hab. inż. Anna Iwaniak z Wydziału Nauki o Żywności.

Na podobne kwestie, także w kontekście troski o zdrowie i dobre samopoczucie zwierząt, zwracają uwagę naukowcy prowadzący badania w dyscyplinie zootechnika i rybactwo.   

– W obliczu rosnącego zapotrzebowania na żywność, w tym również żywność pochodzenia zwierzęcego, a z drugiej strony oczekiwań społecznych wobec dobrostanu zwierząt, staramy się budować zrównoważoną i etyczną produkcję, z korzyścią dla zwierząt, ludzi i środowiska, zgodnie z ideą „One Health” – zapewnia prof. dr hab. Dorota Witkowska z Wydziału Bioinżynierii Zwierząt.  

Siła tkwi w zespole

Naukowcy zaangażowani w realizację programu Regionalna Inicjatywa Doskonałości podkreślają zalety wynikające ze współpracy z kolegami reprezentującymi różne dziedziny. Wśród nich, obok niezwykle istotnej w świecie naukowym możliwości nawiązywania kontaktów, wymieniają większą wartość merytoryczną prowadzonych badań.   

– Projekt, którym kierowałem, realizowany był na trzech wydziałach: Rolnictwa i Leśnictwa, Bioinżynierii Zwierząt oraz Medycyny Weterynaryjnej. Takie kompleksowe podejście daje nam możliwość prześledzenia tego, co dzieje się na poziomie produkcji rolniczej, a więc jest zgodne ze strategią „od pola do stołu” – mówi prof. dr hab. inż. Adam Okorski z Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa, który dzieli się również swoim doświadczeniem zaprezentowania owoców pracy swojego zespołu na prestiżowej chińskiej uczelni. 

– W dzisiejszych czasach nauka nie rozwija się w jednym laboratorium – jedynie współpraca może doprowadzić nas do rozwiązania konkretnych problemów badawczych. Miałem przyjemność uczestniczyć w wyjeździe polskiej delegacji do Chin, gdzie promowaliśmy wyniki projektu RID zrealizowanego na UWM. Było to na jednym z najważniejszych chińskich uniwersytetów Zhejiang University w Hangzhou – dodaje prof. Adam Okorski.

Na podniesienie jakości badań prowadzonych w drugiej edycji programu Regionalna Inicjatywa Doskonałości miało wpływ dołączenie dyscypliny nauki medyczne, umożliwiającej prowadzenie badań dotyczących człowieka. To swoiste domknięcie koła interdyscyplinarności zwiększa również szanse na zastosowanie wyników badań w praktyce.   

Pracownicy UWM, którzy pracę naukową łączą z codzienną praktyką lekarską, zajęli się stosunkowo nowym problemem obserwowanym u dzieci i młodzieży, który polega m.in. na odczuwaniu przewlekłych, wędrujących bólów mięśni oraz stawów i towarzyszących im bólom głowy oraz nudnościom. Pierwsze badania naukowe na ten temat wskazują, że przyczyną takich zaburzeń może być dysregulacja nerwowego układu autonomicznego, który składa się z dwóch części – współczulnej i przywspółczulnej. Jeśli pomiędzy nimi dwiema współpraca nie będzie poprawna, to nasze samopoczucie ulegnie znacznemu pogorszeniu, m.in. z powodu niedostatecznej regeneracji i nieodpowiedniego reagowania na stres. 

–  Chcemy zbadać, czy u części naszych pacjentów rzeczywiście dochodzi do takiej dysregulacji, czy te świeżo postawione hipotezy mają potwierdzenie w badaniach naukowych – wyjaśnia dr n. med. Katarzyna Zaborowska-Sapeta z Wydziału Lekarskiego. I dodaje, że przeprowadzenie takich badań jest możliwe wyłącznie dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technologicznym. – Niezbędna jest obserwacja pacjentów w ich własnym środowisku, np. w szkole czy w domu. Mamy do dyspozycji urządzenia, które wyglądają jak smartwatch, ale są to urządzenia medyczne, potrafiące zbierać ogromne ilości danych. Dzięki środkom z programu RID zakupiliśmy pięć takich urządzeń, więc możemy monitorować jednocześnie pięciu pacjentów – w naszym przypadku jedna osoba nosi takie urządzenie przez tydzień, całą dobę. Współpracujemy ze specjalistami od nowych technologii, bezpieczeństwa i przetwarzania dużych baz danych. Współczesna medycyna opiera się na współpracy z inżynierami – precyzuje naukowczyni. 

Wiedzieć i potrafić więcej szybciej niż inni

Obecną edycję projektu RID od poprzedniej różni jeszcze jedno: w tej mogą uczestniczyć również studenci, którzy otrzymują środki na realizację badań, przeprowadzanych m.in. w kołach naukowych. Ich wyniki mogą prezentować na konferencjach naukowych. Młodzi naukowcy poszerzają wiedzę poprzez odbywanie wizyt studyjnych, a także korzystają z różnego rodzaju warsztatów i konkursów.

– Udział w projektach umożliwia nam uczestniczenie w całym procesie badawczym – od planowania działań, przez prowadzenie badań i analizę wyników, a następnie ich prezentację na konferencjach. Dzięki temu rozwijamy się jako młodzi badacze, widząc, że nasze pomysły znajdują realne zastosowanie – mówi Emilia Ziarek, studentka i członkini Koła Naukowego „Felis Academia”.

Mateusz Lebioda, student rolnictwa i leśnictwa, miał okazję odbyć praktyki w Rezerwacie Biosfery Drömling w Niemczech. Zajmował się m.in. strukturą owadów pożytecznych. 

– Na zajęciach przyswajamy wiedzę teoretyczną, a dzięki takim wyjazdom możemy sprawdzić naszą wiedzę w praktyce. Praktyka uczy szybkich reakcji, bo wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie zaplanować. Na takich wyjazdach nie musiałem martwić się o nic, a mogłem skupić się wyłącznie na nauce, prezentowaniu wyników i wymianie doświadczeń – podkreśla Mateusz Lebioda. 

W studenckie naukowe aktywności angażują się również reprezentanci starszych roczników, którzy np. po ukończeniu studiów pierwszego stopnia, coraz poważniej myślą o karierze zawodowej bądź naukowej.

  – Dzięki pracy laboratoryjnej możemy uczyć się dokładności i tego, jaką metodę zastosować przy badaniu określonego surowca lub produktu. Często pracodawcy przychylniej patrzą na osoby, które biorą udział w dodatkowych projektach i posiadają większą wiedzę w jakimś obszarze. A jeśli ktoś myśli o doktoracie, to takie aktywności również będą bardzo przydatne – mówi inż. Katarzyna Dołęgowska, studentka.

Na kanale YouTube Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego zamieszczone są materiały wideo poświęcone każdej z pięciu dyscyplin. Więcej informacji o projekcie można znaleźć na stronie internetowej UWM. 

mw

Rodzaj artykułu