20 Listopada 2024

Aktualności


Młodzi filozofowie z Koła Inicjatyw Filozoficznych działającego przy Instytucie Filozofii UWM podsumowują projekt pt. „Filozofia na Wesoło; Myśl, Śmiej się, Działaj!”. Tym razem pokazali wystawę fotografii pokazującą kulisy projektowych działań oraz nagrodzili laureatów prac związanych z Immanuelem Kantem, który jest patronem 2024 roku na Warmii i Mazurach.

W lipcu informowaliśmy o tym, że studenci Koła Inicjatyw Filozoficznych rozpoczęli realizację projektu popularyzującego filozofię, finansowanego z grantu Narodowego Instytutu Wolności-Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Funduszu Młodzieży na lata 2022-2033. Projekt jest realizowany wspólnie z Towarzystwem Naukowym Pruthenia z Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Inicjatyw Młodzieżowych.  

Projekt zatrzymany w kadrach 

W środę 20 listopada odbył się wernisaż wystawy fotografii, które zatrzymały w kadrach chwile, podczas których studenci prowadzili przewidziane w projekcie warsztaty w szkołach ponadpodstawowych w regionie. 

– Bardzo zależało mi na tym, aby pokazać na zdjęciach nas, studentów, podczas naszej pracy – mówi w rozmowie z „Wiadomościami Uniwersyteckimi” Julia Larysa Czyżewska, wiceprzewodnicząca Koła Inicjatyw Filozoficznych i jedna z autorek zdjęć. – Przeprowadziliśmy warsztaty filozoficzne w dziesięciu szkołach. Działo się bardzo wiele, spędziliśmy wspaniały czas i chcieliśmy to upamiętnić. 

Pod wrażeniem wystawy jest dr Agnieszka Biegalska z Instytutu Filozofii UWM oraz koordynatorka projektu z ramienia Towarzystwa Naukowego Pruthenia.

– Wystawa jest świetna, ponieważ została fantastycznie pomyślana. Z jednej strony są to prace zgłoszone w konkursie plastycznym i w ten bardzo przyjemny sposób został zrealizowany ostatni z warunków grantu, a poza tym fantastyczne są te fotorelacje z działań studentów, którzy ciężko pracowali, przeprowadzając warsztaty w Olsztynie i całym regionie. Chciałabym zwrócić uwagę na kolaż, na którym widzimy członków Inicjatyw Filozoficznych, którzy prezentują się w takich bardziej zakulisowych, prywatnych momentach. Oni są pełni pasji, energii, zaangażowania. Podziwiam, że chciało im się chcieć! – mówi. 

Prace studentów / fot. Marta Wiśniewska

Otwarte głowy młodych ludzi 

Julia Larysa Czyżewska przyznaje, że początkowo obawiała się, że tematyka warsztatów będzie dla uczniów zbyt trudna, ale ostatecznie została mile zaskoczona.    

– Okazało się, że uczniowie szkół, które odwiedziliśmy, mają niezwykle otwarte głowy – potrafią myśleć krytycznie, angażować się, dyskutować i to, że czasami nie znali jakiegoś pojęcia filozoficznego, nie stanowiło większego problemu. Zdarzało się również, że młodzi ludzie wiedzieli o filozofii więcej niż my! Tematyka warsztatów była niekiedy bardzo różna – np. ja mówiłam o problemie zła, a Łucja Wysocka, przewodnicząca naszego koła, poruszyła zagadnienie etyki lekarskiej. Odwiedzając te szkoły, przekonaliśmy się, że filozofia wcale nie umiera, jak twierdzą niektórzy – mówi. 

Na warsztatach nie mogło zabraknąć również Kanta. 

– Na warsztatach z problemu zła bardzo często powoływałam się na imperatyw kategoryczny Kanta, tzn., żebyśmy wszyscy czynili tak, jak chcemy, żeby było prawem powszechnym. Problem zła bardzo mi się w to wpisywał. My jako filozofowie dyskutowaliśmy jednak w tym roku przede wszystkim o tym, czy Kant był wielkim filozofem. I okazuje się, że był – dodaje Julia Larysa Czyżewska. 

Dr Biegalska ma nadzieję, że warsztaty przyczyniły się do ukazania filozofii w nieco bardziej pozytywnym kontekście. 

– Okazało się, że wciąż istnieją pytania egzystencjalne, na które my, filozofowie, możemy odpowiadać. Fenomen zła jest dzisiaj jednym z najbardziej atrakcyjnych, bo rozważanie go i przyglądanie się mu, pozwala dostrzec, że ujmuje on w sobie jeszcze inny fenomen, który najbardziej nas wszystkich dotyka, czyli fenomen śmierci. A śmiercią jesteśmy zainteresowani, bo ona nas przekracza, to jest tzw. sytuacja graniczna. Poza tym myślę, że możemy wciąż pomagać młodym ludziom chociażby na drodze konstruowania siebie, swojej tożsamości – mówi dr Agnieszka Biegalska. 

Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie  

Cytatem z jednej z najsłynniejszych wypowiedzi Immanuela Kanta nazwano konkurs prac plastycznych skierowany do uczniów szkół ponadpodstawowych i studentów. Laureaci i laureatka odebrali nagrody przy okazji otwarcia wystawy, a ich prace będzie można oglądać przez około dwa tygodnie w Instytucie Filozofii UWM. W kategorii studentów zwyciężyła Julia Czujeszowa z Wydziału Sztuki UWM.  

– Stworzyłam wizerunek Kanta, który spogląda na gwieździste niebo i napisałam Kant, a z litery „A” zrobiłam wagę jako symbol moralności. Mówiąc szczerze, Kant był jedynym filozofem, którego nie omawialiśmy na  pierwszym roku studiów na zajęciach z filozofii, więc musiałam się trochę doszkolić, dlatego czytałam różne rzeczy o Kancie. Pomógł mi też temat konkursu, który był bardzo inspirujący – mówiła Julia Czujeszowa. 

Od lewej: dr Agnieszka Biegalska, Julia Czujeszowa, dr hab. Mirosław Hoffmann / fot. Marta Wiśniewska

Drugą nagrodę zdobyła Wiktoria Fyczok, a trzecią Aleksandra Ossowska (obie studentki również z Wydziału Sztuki). Z kolei w kategorii dla uczniów szkół ponadpodstawowych przyznano dwie nagrody – dla Zuzanny Rusowicz i Jakuba Wysockiego. 

Krytyczne spojrzenie na Kanta

Rok Immanuela Kanta jest znakomitą okazją do podkreślania zasług filozofa i odczytywania jego spuścizny intelektualnej w odniesieniu do współczesnych problemów, ale może być także pretekstem do krytycznego spojrzenia. Przypomina o tym dr Agnieszka Biegalska, która zachęca do tego również swoich studentów.    

– Doceniam przełomowość w myśleniu Kanta i jako historyk filozofii widzę, że nie byłoby pewnych kontynuacji i rozwoju, gdyby nie było Kanta. Jednak widzę również ciemniejszą stronę jego myśli. Chodzi o jego stuprocentową koncentrację na podmiocie, która poskutkowała np. kryzysem klimatycznym. Ten wątek został później trochę kontynuowany przez różne nurty światopoglądowe i religijne, którym na rękę było uznać, że podmiot jest absolutnie wyjątkowy, że jesteśmy koroną stworzenia. Jednak niezaprzeczalne jest to, że Kant był wielkim filozofem i trzeba go czytać – kończy. 

Marta Wiśniewska

 

Rodzaj artykułu