21 Kwietnia 2026

Aktualności


Ograniczenie koszenia trawników, częściowe zaprzestanie grabienia liści, dosadzanie rodzimych gatunków roślin czy inwentaryzacje przyrodnicze – to tylko niektóre działania, jakie na rzecz bioróżnorodności są podejmowane w Kortowie. Społeczność UWM jest świadoma, że aby nasz kampus utrzymał swoje walory przyrodnicze, nie można siedzieć z założonymi rękami.

Przyroda stanowi podstawę życia – wspiera gospodarkę, naukę, kulturę i zdrowie. Dlatego ochrona bioróżnorodności to nie tylko troska o zwierzęta i rośliny, ale także o nas samych. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski realizuje więc Agendę na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030, której jednym z celów jest dobre zdrowie i jakość życia. Uczelnia upowszechnia aktywność fizyczną i zdrowe nawyki oraz zapewnia wsparcie psychiczne studentom i pracownikom.

Nie za mało, nie za dużo

Skoro jesteśmy na Uniwersytecie, to poczujmy się przez chwilę jak w wykładowej sali i sięgnijmy do definicji bioróżnorodności. Ta mówi bowiem, że jest to ogół zróżnicowania życia na Ziemi na trzech poziomach: genetycznym (wewnątrz gatunków), gatunkowym (bogactwo gatunków) oraz ekosystemowym (różne siedliska). Obejmuje ona wszystkie organizmy – od bakterii po ludzi – oraz relacje między nimi, zapewniając funkcjonowanie przyrody (np. zapylanie, czystą wodę, stabilny klimat). 

W Kortowie występuje duża bioróżnorodność, o którą należy się troszczyć. Uczelnia realizowała dotąd kilka programów i projektów, które właśnie ten cel czyniły jednym z przewodnich, a wyrazem szacunku do natury była choćby idea Green University, z którą przez lata kojarzony był UWM. Aktualnie za wspomnianą troskę odpowiada przede wszystkim Biuro ds. Zrównoważonego Rozwoju, ale o działaniach w tym zakresie nie zapominają również naukowcy. Wśród nich jest dr inż. Mariusz Antolak z Katedry Architektury Krajobrazu, który pełni funkcję uniwersyteckiego doradcy ds. bioróżnorodności.

Możemy mówić o modzie na bioróżnorodność, niestety na całym świecie obserwujemy też wiele nadużyć i „zielonych” działań wywołujących negatywne skutki. Jeśli np. wysiejemy łąkę kwietną, w której skład wchodzą gatunki obcego pochodzenia i niedostosowane do siedliska, to może ona negatywnie wpłynąć na strukturę florystyczną danego terenu. Dlatego bardzo istotne jest dokonywanie szczegółowej inwentaryzacji zasobów, którymi dysponujemy. Jeśli będziemy wiedzieć, jakie rośliny, zwierzęta czy grzyby występują w danym miejscu, to łatwiej jest nam prawidłowo zaplanować działania, które wspomogą ich ochronę – tłumaczy dr inż. Mariusz Antolak. 

W Kortowie podejmowanych jest wiele inicjatyw na rzecz bioróżnorodności, choć nie wszystkie widoczne są na pierwszy rzut oka. 

Zaprzestanie pewnych działań jest czasami dużo lepsze niż realizowanie zbyt wielu inicjatyw. Natura zawsze wie lepiej, a naszą rolą, jest ją umiejętnie wspierać. Nasze miasteczko akademickie jest dobrym przykładem takiego rozsądnego podejścia, bo znajdują się w nim strefy pozostawione naturze, ale także, z racji tego, iż jest to przestrzeń publiczna, nie brakuje terenów zieleni urządzonej, w których to człowiek gra pierwsze skrzypce – wyjaśnia dr inż. Antolak.

Zgodnie z raportem Living Planet Index 2024, w latach 1970–2020 średnia liczebność monitorowanych populacji dzikich zwierząt spadła aż o 73 proc. Za ten dramatyczny spadek odpowiada przede wszystkim niezrównoważona działalność człowieka – od dekad zużywamy zasoby naturalne szybciej, niż przyroda jest w stanie je odbudować. Dlatego tak ważna jest edukacja społeczeństwa od najmłodszych pokoleń – to pozwala rozumieć zależności występujące w przyrodzie. 

Koszenie, grabienie, sadzenie: tak czy nie? 

Gdy mowa o bioróżnorodności, to pytanie „kosić czy nie kosić?” urasta wręcz do hamletowskiego dylematu „być albo nie być”. Debata, która starała się go rozstrzygnąć, odbyła się w czerwcu ubiegłego roku na… trawniku przed Biblioteką Uniwersytecką UWM.

Temat wzbudza kontrowersje, dlatego do dyskusji zaproszono ekspertów z różnych dziedzin: m.in. botanika, ekologa, ekonomistkę, psycholożkę zdrowia, artystkę czy przedstawicielkę Zarządu Dróg Zieleni i Transportu w Olsztynie. Słowem kluczem debaty była „koegzystencja”. Zostało ono w gigantycznym rozmiarze wykoszone przed Biblioteką Uniwersytecką. Jego pomysłodawczynią była dr Anna Drońska z Instytutu Sztuk Pięknych UWM. 

Koegzystencja w tym przypadku to przestrzeń współistnienia i współżycia między naturalnym światem a nami. W obliczu postępującej cywilizacji niestety często zapominamy, że jesteśmy częścią tej natury, a poziom naszego życia zależy też od tego, czy o nią dbamy, czy nie – mówiła wówczas dr Anna Drońska i warto dodać, że wykoszenie napisu wpisywało się w nurt land artu, czyli sztuki ziemi, której tłem, kontekstem czy tworzywem jest środowisko naturalne.

Uczestnicy debaty byli zgodni co do tego, że zarządzanie zielenią musi odbywać się z uwzględnieniem potrzeb społeczeństwa i z poszanowaniem natury. Niezbędne są przede wszystkim edukacja, odpowiednie regulacje prawne oraz równowaga. Dlatego też w Kortowie zostały pilotażowo wyznaczone obszary, na których koszenie trawników zostało ograniczone. Dlaczego?

Chcemy zobaczyć, co się wydarzy – jak bogaty jest bank nasion glebowych. Czasami wystarczy przestać kosić przez jeden czy dwa sezony i w takim miejscu pojawia się bardzo interesująca kompilacja gatunków – zarówno pod względem fauny, jak i flory. Trawniki są koszone wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych i miejsc reprezentacyjnych, a niekoszone m.in. w przestrzeniach parkowych oraz w sąsiedztwie zbiorników wodnych – wyjaśnia dr inż. Antolak.

Podobnie postępuje się z grabieniem liści, które zgromadzone w stertę użyźniają glebę i są miejscem zimowania wielu gatunków zwierząt. 

W Kortowie są miejsca, w których grabi się liście, nie grabi, oraz takie, w których się je składuje. W ten sposób przestrzeń kampusu dzieli się na bardziej uporządkowaną i „dziką”. Z materii organicznej pozyskanej przy pielęgnacji terenów zieleni, tworzymy kompost i zrębki drzewne, które w kolejnych latach wracają na kortowskie rabaty kwiatowe – zaznacza dr inż. Mariusz Antolak. 

A skoro o liściach i jesieni mowa, to wróćmy na chwilę do dnia 24 października ub. roku, kiedy to przy napisie „Cześć!” (w okolicach starej pętli) odbył się happening sadzenia roślin cebulowych – m.in. różnych odmian tulipanów, cebulic syberyjskich czy kojarzących się z końcem zimy, a przez to tak w tym roku wyczekiwanych, przebiśniegów. 

W akcji, której zadaniem było m.in. wspieranie bioróżnorodności Kortowa, wzięli udział studenci i pracownicy UWM. 

Już niebawem powinny być widoczne pierwsze rośliny cebulowe, które posadziliśmy podczas tej akcji. Przebiśnieg jest rodzimym gatunkiem i będzie wspierał naszą bioróżnorodność. Chcieliśmy, żeby były to gatunki łatwe w pielęgnacji oraz uprawie i żeby było ich jak najwięcej. Nie bez przyczyny robiliśmy to akurat jesienią, bo właśnie wtedy sadzi się cebulki, by porządnie się zakorzeniły i mogły zakwitnąć wiosną – mówi dr inż. Mariusz Antolak. 

Zasadzone rośliny nie dość, że przyczynią się do zwiększania bioróżnorodności kampusu, to jeszcze odegrają rolę kwietnego fotospotu, a zatem miejsca, w którym studenci i pracownicy uczelni, goście, a także mieszkańcy Olsztyna i turyści, będą mogli zrobić sobie atrakcyjne zdjęcie i podzielić się nim w mediach społecznościowych. 

Happening sadzenia cebulek został zrelacjonowany zarówno w mediach uniwersyteckich, jak i za pomocą multimedialnych materiałów, które można oglądać na oficjalnych profilach uczelni na Facebooku i Instagramie. Biuro ds. Zrównoważonego Rozwoju oraz Centrum Marketingu i Mediów pracują również nad serią edukacyjnych materiałów wideo, na których będą prezentowane różne czynności na rzecz ochrony przyrody w kampusie. Ich celem będzie informowanie, dlaczego są one podejmowane i w jaki sposób mogą pomóc bioróżnorodności. 

Drzewostan, którym można się pochwalić

Kortowo może być dumne z posiadanej różnorodności biologicznej drzew i krzewów. Interesujące gatunki można podziwiać m.in. w ogrodzie doświadczalnym i parku kortowskim. Niektóre z nich posiadają status pomników przyrody.

Jak zapewnia dr inż. Mariusz Antolak, drzewostan Kortowa od wielu lat jest poddawany rozmaitym analizom, inwentaryzacjom oraz badaniom. 

W 2008 roku kierowałem zespołem, który wykonał szczegółową inwentaryzację dendrologiczną wraz z gospodarką drzewostanem terenu Kortowa I. W kolejnych latach przenieśliśmy te dane do środowiska GIS i teraz mamy w planach aktualizację tej bogatej bazy danych, która usprawni zarządzanie zielenią w Kortowie. Pracownicy Działu Obsługi Gospodarczej, Technicznej i Terenów Zieleni będą mieli ułatwione zadanie, np. w podejmowaniu decyzji o pielęgnacji drzew – wyjaśnia dr inż. Mariusz Antolak.

Drzewostan podlega nieustannym zmianom. Wiele drzew obumiera – niektóre ze starości, a inne z powodu zmiany klimatu czy uwarunkowań gruntowo-wodnych. Przykładem takiego gatunku jest świerk pospolity.

Obserwujemy w parku kortowskim, że wiele świerków obumiera i trzeba je usuwać. Pracownicy Działu Obsługi Gospodarczej, Technicznej i Terenów Zieleni, starają się, tam, gdzie to nie przeszkadza, zostawiać pnie po usuniętych drzewach liściastych. Kłody pocięte na mniejsze kawałki są pozostawiane na terenie parku i później możemy obserwować, jak porastają je interesujące gatunki grzybów czy mchy. Oczywiście, ma to aspekt edukacyjny, bo parki czy skwery powinny być miejscami, które pomagają dostrzec fascynujące zjawiska i je zrozumieć – podkreśla dr inż. Antolak.

W niedalekiej przyszłości odbędą się kolejne akcje, których zadaniem będzie dbanie o bioróżnorodność Kortowa, ale także edukowanie i uświadamianie społeczności akademickiej i mieszkańców Olsztyna, że warto być blisko przyrody i o nią dbać. W kwietniu, z okazji Międzynarodowego Dnia Ziemi, odbędzie się np. sadzenie drzew i krzewów owocowych.

Chcemy, żeby wszyscy, którzy przemieszczają się po Kortowie, mogli zerwać sobie owoce z drzew i je skonsumować – mówi dr inż. Mariusz Antolak.

Warto również odnotować, że naukową pamiątką po interdyscyplinarnych badaniach nad drzewostanem Kortowa, które dr inż. Mariusz Antolak prowadził z dr hab. inż. Elżbietą Lewandowicz, prof. UWM z Katedry Geoinformacji i Kartografii UWM, są m.in. prace naukowe: „Dostosowanie struktur danych tematycznych z inwentaryzacji dendrologicznej do standardów IIP” („Roczniki Geomatyki”, 2012) oraz „Converting database on dendrological objects of Kortowo campus at the Univeristy of Warmia and Mazury in Olsztyn to current GIS standards”, która ukazała się w publikacji pokonferencyjnej.

Studencki punkt widzenia

O bioróżnorodności Kortowa nie zapominają również studenci architektury krajobrazu, którzy realizują projekty dotyczące wybranych fragmentów kampusu. Jeden z nich okazał się wyjątkowo trafną diagnozą potrzeb społeczności UWM: Marta Kowalska pod lupą UWM i Kamila Kowalczyk zaprojektowały Amfiteatr Zieleni, który zwyciężył w tegorocznej edycji Otwartego Budżetu Akademickiego. 

Pomysł powstawał na przedmiocie Nowe trendy w architekturze krajobrazu pod okiem dr. inż. Mariusza Antolaka. 

Koncepcja studentek wpisuje się we współczesne trendy, została umiejętnie wpasowana w ukształtowanie terenu, a realizacja projektu nie będzie wiązała się z koniecznością wycinki drzew ani dużą ingerencją w strukturę florystyczną. Jej realizacja wpłynie na zwiększenie bioróżnorodności – dodaje dr inż. Antolak. 

Aktualnie trwa ustalanie szczegółów realizacji projektu. Wstępnie planowaną lokalizacją jest obszar w sąsiedztwie Centrum Konferencyjnego. Amfiteatr Zieleni zapewni studentom i pracownikom uczelni miejsce, w którym wspólnie można uczyć się, odpoczywać czy spożywać posiłki.

Ja sam jako wykładowca zawsze marzyłem o miejscu, w którym mógłbym prowadzić zajęcia w plenerze. W Kortowie mamy ku temu znakomite warunki i oczywiste jest, że w takich okolicznościach lepiej przyswaja się wiedzę. Bardzo się cieszę, że dzięki takim inicjatywom jak OBA, studenci mogą mieć realny wpływ na zmianę struktury przestrzennej Kortowa – zauważa dr inż. Mariusz Antolak. 

W pracowniach Katedry Architektury Krajobrazu powstało wiele pomysłów na to, jak zmieniać czy ulepszać Kortowo. To m.in. pomysły na zagospodarowanie terenu w okolicach tzw. willi dyrektora, projekty zakładające powstanie kolejnych fotospotów czy „zielonych klas”. Być może niektóre z nich zostaną w przyszłości zrealizowane. 

Już za chwilę Kortowo zacznie wybudzać się z zimowego snu. Ponownie będzie nam dane obserwować, jak przyroda naszego kampusu zacznie budzić się do życia, by w okolicach końca letniego semestru ukazać swoje najpiękniejsze oblicze. To dobry czas na uważne spacery, które nie tylko pozwolą dostrzec bioróżnorodoność, ale także pomogą zwolnić i uspokoić myśli. I może warto wtedy nasze smartfony schować głęboko do plecaka albo w ogóle zostawić je w domu?  

Marta Wiśniewska

fot. Michał Dudulewicz

grafika promująca lutowe wydanie "Wiadomości Uniwersyteckich"

 

Tekst ukazał się w lutowym numerze „Wiadomości Uniwersyteckich”, którego tematem przewodnim jest Kortowo. Znajdują się w nim artykuły dotyczące kampusu, prowadzonych w nim badań i inwestycji. W wydaniu możemy znaleźć także odrobinę historii i wspomnień związanych z kulturotwórczą rolą miasteczka akademickiego. Nie zabrakło także relacji z bieżących uczelnianych wydarzeń. Wszystkie wydania są dostępne na stronie Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Rodzaj artykułu