25 Marca 2026
Aktualności
Dzień Otwarty to dla uczniów szkół średnich okazja, by lepiej poznać uczelnię i dowiedzieć się, na co zwrócić uwagę, przygotowując się do rekrutacji na studia. Dla przedstawicieli Uniwersytetu to z kolei szansa, by lepiej poznać przyszłych studentów i wsłuchać się w ich potrzeby – pytania, które zadają młodzi ludzie, są wskazówką dotyczącą tego, co dla nich ważne. Ale, o czym łatwo zapomnieć w wirze przygotowań do ogromnego przedsięwzięcia, jakim jest Dzień Otwarty, dla społeczności akademickiej jest to też moment, by spojrzeć na uczelnię jak na obrazek, który powstaje z połączenia wielu różnych części. Te „puzzle” to wszystkie kierunki studiów, agendy kulturalne, koła naukowe, sekcje sportowe, uczelniana administracja i wiele innych elementów, a za każdym z nich stoją, oczywiście, ludzie, którzy właśnie w takich wyjątkowych dniach udowadniają, że tworzą niezwykłą wspólnotę.
– Pracujemy nad tym, aby jednego dnia, podczas tych czterech godzin, zaprezentować całą ofertę UWM. Nasza uczelnia jest otwarta na co dzień, ale Dzień Otwarty to dzień szczególny, podczas którego pokazujemy wszystko to, co mamy. Robimy to, aby uczniowie szkół ponadpodstawowych mogli zobaczyć, jak to będzie, gdy będą studentami naszej uczelni – mówił Michał Orłowski, dyrektor Centrum Marketingu i Mediów.
Uniwersytet, który stawia na rozwój
Po raz kolejny Dzień Otwarty odbywał się w Bibliotece Uniwersyteckiej. To tu spotkać można było przedstawicieli uczelni, gotowych opowiedzieć o tym, jak wyglądają studia na UWM.
– Mamy ponad 70 kierunków studiów. Można powiedzieć, że nasza oferta kształcenia jest uszyta na miarę: aktualna, dostosowana do potrzeb rynku pracy i rzeczywistości, która bardzo szybko się zmienia. Obecnie pracujemy nad zaktualizowaniem Strategii rozwoju Uniwersytetu do 2030 r. i jednym z jej punktów jest skorygowanie treści programowych – mówił rektor, odnosząc się do wszystkich atrakcji, które uczelnia zaoferowała podczas Dnia Otwartego. – Warunki studiowania, jakie możemy naszym studentom zapewnić, również są bardzo ważne – mamy przepiękny kampus. Kortowo jest wyjątkowe. Dajemy również możliwość osobistego rozwoju na różnych polach – w agendach kulturalnych, kołach naukowych, których jest ponad 200, a także w sekcjach sportowych. To wszystko decyduje o tym, że nasz Uniwersytet jest fantastycznym miejscem, do którego zapraszam.
Osoby, które postanowią przyjąć zaproszenie od rektora i zechcą dołączyć do grona studentek i studentów UWM, wezmą udział w rekrutacji. Odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące naboru na studia udzielali przedstawiciele Biura ds. studenckich.
– Ci, którzy chcą studiować na UWM, muszą w tej chwili skoncentrować się na maturze, bo zdana matura jest przepustką na studia. Później trzeba pamiętać o rejestracji na studia – w tym roku system Internetowej Rejestracji Kandydatów UWM startuje 4 czerwca i to jest bardzo ważna data dla kandydatów. Zachęcamy do odwiedzania portalu rekrutacyjnego UWM, gdzie można znaleźć wszystkie niezbędne informacje, dotyczące terminów, kierunków studiów czy wymagań, jakie trzeba spełniać, by dostać się na wymarzony kierunek – mówił Paweł Łojewski, kierownik Biura ds. studenckich.
Goście, którzy inspirują
Organizatorzy Dnia Otwartego dokładają starań, aby dzięki wizycie w Kortowie młodzi ludzie nie tylko wiedzieli, co mogą studiować, ale także pamiętali o tym, że w życiu warto podążać za pasją. Swoim przykładem świadczyli o tym goście specjalni. Spotkania z nimi były tłumaczone na język migowy.
– Znane osobowości przyciągają, ale to, że stały się osobami rozpoznawalnymi, nie wydarzyło się bez przyczyny. Jesteśmy ciekawi, jak to się stało, dlatego w tym roku zaprosiliśmy Katarzynę Dowbor i Konrada Skotnickiego, aby podzielili się z uczniami i społecznością akademicką swoją historią, swoją drogą do sukcesu – zaznaczył Michał Orłowski, dyrektor CMiM.
Katarzyna Dowbor, prezenterka i dziennikarka telewizyjna, miała dla młodych ludzi kilka dobrych rad. Zachęcała do tego, by wyboru kierunku studiów dokonać w zgodzie z własnymi zainteresowaniami, a nie czyimiś oczekiwaniami.
– Namawiam was do nieposłuszeństwa w tej sprawie – żartowała. Ona sama zresztą nie podążyła zawodowymi śladami swoich rodziców (tata był biologiem i wykładowcą akademickim, a mama konserwatorką dzieł sztuki), ale nie zapomniała lekcji, której własnym przykładem udzielili jej bliscy, a która dotyczyła podążania za swoją pasją.
– Zachęcam was do tego, żebyście studiowali i nie odkładali tego na później – mówiła, przypominając, że lata spędzone na uczelni są najlepszym czasem na rozwój.
Tym z kolei, przed czym Katarzyna Dowbor stanowczo przestrzegała, było kierowanie się w swoich życiowych wyborach pobudkami o charakterze merkantylnym.
– Szczęście nie polega na zarabianiu pieniędzy, ale na robieniu tego, co sprawia nam radość – zaznaczyła.
Przypomniała też, że nie należy bać się zmian, także zmian decyzji. I ona, i jej syn, postanowili się przenieść z jednego kierunku studiów na inny. Co ciekawe, Maciej Dowbor, w tajemnicy przed swoją mamą, postanowił zamienić AWF na studia dziennikarskie. Te same, o których – jako syn bardzo zapracowanej dziennikarki – wcześniej nie chciał słyszeć.
Wieloletnia prezenterka TVP opowiedziała uczestnikom spotkania także o satysfakcji, którą czerpie z pracy społecznej oraz o zaletach pracy w bardzo zróżnicowanych – także pod względem wieku – zespołach. Osobom marzącym o pracy w mediach przypominała, że cechą dobrego dziennikarza jest ciekawość – świata i drugiego człowieka. Zachęcała do uważnego słuchania swoich rozmówców i nieuleganiu złudzeniu, że rozpoznawalność, którą dają media, powinna być wyznacznikiem sukcesu.
Konrad Skotnicki, który w internecie działa jako „Doktor z Tik Toka” namawiał z kolei uczestników Dnia Otwartego do tego, by otwarte pozostały także ich... głowy. Przypominał, że nasz mózg od czasu do czasu może spłatać nam figla, dlatego warto pozostać czujnym i nie dać się zwieść pozorom.
– Próbowałem pokazać, że wszyscy się mylimy – nauczyciele, naukowcy, doradcy. Ale nie dlatego, że próbujemy oszukiwać, że jesteśmy źli, a dlatego, że po prostu jesteśmy ludźmi: popełniamy błędy poznawcze, mamy tendencje do uproszczeń. By to zobrazować, chciałem, żebyśmy zastanowili się, jaka jest różnica między milionem a miliardem. Okazuje się, że jest to bardzo trudne, dopóki nie przetłumaczymy sobie, że milion sekund to jest 12 dni, a miliard to 2 lata – tłumaczył w rozmowie z “Wiadomościami Uniwersyteckimi”. – Niezwykle ważne jest według mnie to, żeby wybierając studia, kierować się tym, co nas pasjonuje, a nie np. tym, co da nam pracę w przyszłości. Dzisiaj bardzo ciężko jest przewidzieć, jakie zawody będą dochodowe. Jeszcze pięć lat temu nikt z nas nie przypuszczał, że ktoś będzie mógł mieć fach, polegający na programowaniu przy użyciu sztucznej inteligencji. Jeśli pójdziemy na informatykę, której nie cierpimy, to będzie to pięć lat męki, a później w takim zawodzie szybko się wypalimy. Wierzę w to, że jeśli skończymy kierunek, który sprawia nam radość, to zawsze zdołamy przekuć to w jakąś pracę.
Dla Konrada Skotnickiego udział w Dniu Otwartym nie był pierwszym spotkaniem z kortowską uczelnią. Popularyzator nauki zapewniał, że wraca tu z przyjemnością.
– Gdy jestem na UWM, to zawsze spotykam się z tłumami młodych ludzi, którzy są bardzo aktywni i zaangażowani. Gdy dzisiaj podczas spotkania zadałem pytanie, to od razu otrzymałem odpowiedzi, co bardzo mnie cieszy. Bardzo miło jest się spotykać z taką aktywną społecznością – podkreślił.
Wskazówki, które się sprawdzają
Jak co roku, na osoby, które przygotowują się do egzaminu maturalnego, czekali w Kortowie także eksperci Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi. Rozwiewali oni wątpliwości dotyczące arkuszy maturalnych, przypominali, na co zwrócić uwagę podczas przygotowań i w czasie samego egzaminu. Mowa była też o tym, kiedy i w jakich warunkach można obejrzeć oceniony arkusz maturalny, co zrobić, jeśli nie mogliśmy przystąpić do egzaminu albo nie uzyskaliśmy wystarczającej liczby punktów, by matura mogła zostać uznana za zaliczoną.
Pracownicy OKE udzielali przede wszystkim wskazówek dotyczących egzaminów z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego, ale dzielili się także podpowiedziami we wszystkich kwestiach, które nurtowały uczestników spotkania.
Studenci, którzy są najlepszymi przewodnikami
Dzielić się informacjami z kandydatami i kandydatkami na studia gotowi byli wszyscy przedstawiciele UWM, ale, jak nietrudno się domyślić, były takie pytania, na które odpowiedzieć mogli tylko ci, którzy całkiem niedawno podjęli decyzję o studiowaniu na UWM. I właśnie dlatego w Bibliotece Uniwersyteckiej czekało liczne grono studentów, wśród nich –członkowie Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego UWM.
– Pokazujemy, czym się zajmujemy. Mówimy przede wszystkim o tym, że reprezentujemy wszystkich studentów, ale opowiadamy też o wydarzeniach, które organizujemy, jak np. Kortowski Mikołaj, Belfer UWM, Liga Wydziałów czy Kortowiada. Chcemy pokazać, że nie samą nauką żyje student i że RUSS jest miejscem, w którym także można się rozwinąć i sprawdzić chociażby w organizacji uczelnianych wydarzeń – tłumaczyła Anna Pawlak, rzeczniczka RUSS. – Najczęściej jesteśmy pytani o juwenalia, ale także o życie studenckie – uczniowie są ciekawi naszych studenckich doświadczeń, a my chętnie się nimi dzielimy.
O nowych możliwościach, które otworzyły się przed osobami studiującymi w Kortowie, opowiadali też ambasadorzy sojuszu ChallengeEU, który UWM tworzy wspólnie z ośmioma europejskimi uczelniami. Przedstawiciele kortowskiej uczelni opowiadali m.in. o wyjazdach, w czasie których mieli okazję lepiej poznać koleżanki i kolegów z innych krajów oraz podnieść swoje kwalifikacje (także te związane z komunikacją międzykulturową).
Kultura i sport, które rozwijają
Gdyby chcieć w kilku określeniach zmieścić to, co stanowi o wyjątkowości Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, trzeba byłoby z pewnością wskazać także różnorodność. Wynika to oczywiście z jego historii i faktu, że został utworzony z trzech niepodobnych do siebie szkół wyższych: rolniczej, humanistyczno-społecznej i teologicznej. Ta otwartość na zmiany zaowocowała także dołączaniem do oferty studiów kierunków reprezentujących inne dziedziny i dyscypliny, czego przykładem jest fakt, że od ponad 15 lat można studiować na UWM kierunek lekarski.
Na ciekawych świata i gotowych do poszerzania swojej wiedzy czeka około 230 kół naukowych. Ich reprezentanci stawili się w Bibliotece Uniwersyteckiej, by o swoich działaniach opowiedzieć osobom zainteresowanym podjęciem studiów na UWM.
Na nauce świat się jednak nie kończy. Kultura i sport stanowią istotny element życia studenckiego, a także rozwoju osobistego, dlatego uczelnia na wiele sposobów wspiera działalność agend artystycznych i sportowych. Studenci mogą dołączać zarówno do tych grup, które działają od dekad (jak np. Zespół Pieśni i Tańca „Kortowo” czy Chór im. Wiktora Wawrzyczka), jak i tych, których historia może jest krótsza, ale intensywna. Akademickie Centrum Kultury, Ośrodek Inicjatyw Artystycznych i Studium Wychowania Fizycznego i Sportu zachęcały do zapoznania się z możliwościami, które otwierają się przed tymi, którzy zdecydują się studiować w Kortowie. Jak się okazuje, to właśnie włączenie się w działalność kulturalną i sportową sprawia, że studenci osiągają cele, o których wcześniej nawet nie pomyśleli. I, co ważne, chcą, by ta przygoda trwała także po studiach.
– Byłam na drugim roku studiów, poszłam na nabór, dostałam się i zasiedziałam się w Teatrze Kloszart na tyle, że teraz nie tylko gram, ale także reżyseruję spektakle. Najbardziej lubię dramaty psychologiczne – ostatnio wyreżyserowałam spektakl „Piep**ona Apokalipsa”, z którego bardzo się cieszę – mówiła na przykład Karolina Obremska, absolwentka informatyki.
Część z agend nie tylko opowiadała o swojej działalności, ale także ją prezentowała. W Bibliotece można było więc obejrzeć występy Zespołu Pieśni i Tańca „Kortowo”, Chóru im. prof. Wiktora Wawrzyczka oraz Sekcji Tańca SWFiS UWM „Endorfina”, która zaprezentowała nowe choreografie.
Pomysły, które trafiają w dziesiątkę
Przygotowanie Dnia Otwartego wymaga czasu i ogromnego zaangażowania społeczności uniwersyteckiej.
– Co roku zastanawiamy się, jak zorganizować to wydarzenie, żeby spełniało oczekiwania gości i było możliwie najciekawsze. Chcemy jak najlepiej trafiać do młodych ludzi, dlatego też modyfikujemy program i organizację tego wydarzenia. Na przykład w tym roku przenieśliśmy strefę spotkań do jednej z sal Biblioteki Uniwersyteckiej, a pod kopułą stworzyliśmy strefę „Cześć!”, gdzie można było chwilę odpocząć czy zakręcić kołem fortuny. Te zmiany były podyktowane przede wszystkim względami bezpieczeństwa, a także tym, by ruch w budynku odbywał się płynnie i żeby wszyscy mieli dostęp do zaplanowanych przez nas atrakcji. Musimy pamiętać, że tego dnia odwiedzają nas tysiące osób – tłumaczył Michał Orłowski.
I właśnie z myślą o tych tysiącach osób, ogromna grupa ludzi włożyła swoje serce w przygotowanie wydarzenia: byli wśród nich nie tylko główni organizatorzy, ale przede wszystkim ci, których spotkać można było na wszystkich stanowiskach w Bibliotece Uniwersyteckiej oraz na wydziałach. Prześcigali się oni w pomysłach na to, jak sprawić, aby wydarzenie było nie tylko ciekawe dla uczestników, ale także dało im rozeznanie w ofercie, a także aby spotkanie w Kortowie wyposażyło ich w nowe umiejętności czy wiedzę.
Tym bardziej więc cieszy, że wydarzenie znajduje uznanie w oczach uczestników i uczestniczek.
– Jestem pod wrażeniem tego, w jaki sposób osoby z Uniwersytetu udzielają informacji – wszyscy są kompetentni, a przy tym bardzo mili. Panuje tutaj bardzo przyjemna atmosfera – mówiła Oliwia z I LO w Giżycku.
– Bardzo podobały mi się spotkania z Konradem Skotnickim i Katarzyną Dowbor. Ktoś wpadł na świetny pomysł, żeby oprócz pokazywania tego, jak funkcjonuje uczelnia, zapraszać znanych gości, którzy inspirują – zaznaczyła Magda, która uczy się w I LO w Brodnicy.
Jej koleżanka, Zosia, zapewniała, że z Kortowa wyjedzie z dobrymi wspomnieniami.
– Uniwersytet oferuje wiele różnych kierunków i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie – podkreśliła.
– Uniwersytet Warmińsko-Mazurski organizując taki dzień, trafia w dziesiątkę – mówiła z kolei Monika Kaczmarek, nauczycielka z Zespołu Szkół Chemicznych i Ogólnokształcących im. Jędrzeja Śniadeckiego w Olsztynie. – Młodzież bardzo interesuje to, jak wygląda działalność w kołach naukowych czy agendach kulturalnych, więc to, że można „na żywo” zobaczyć, jak te grupy działają, porozmawiać z ludźmi, zobaczyć przedmioty, z których na co dzień korzystają, jest czymś naprawdę wspaniałym.

Wydziały, które nie mają tajemnic
Aby kandydaci na studia mogli podjąć świadomą decyzję dotyczącą wyboru kierunku kształcenia, pracownicy i studenci UWM nie tylko przygotowali specjalne stanowiska swoich jednostek w Bibliotece, gdzie odpowiadali na wszystkie pytania zadawane przez uczniów szkół średnich i towarzyszących im rodziców oraz nauczycieli, ale także zaprosili na wykłady, pokazy i warsztaty w budynkach swoich wydziałów. Choć to tylko namiastka tego, co oferują studia, dawała wyobrażenie o tym, jak może wyglądać nauka na Uniwersytecie. Młodzież mogła też zwiedzić nowoczesne laboratoria i pracownie. W programie były nowości i... kilka „pewniaków”.
Koło Naukowe Inżynierii Eksploatacji Pojazdów i Maszyn działające na Wydziale Nauk Technicznych UWM już po raz trzeci zaprosiło na Studencki Zlot Samochodów i Motocykli. Podczas wydarzenia można było zobaczyć różne rodzaje samochodów (m.in. sportowe, zabytkowe, tuningowane), a także spotkać się z osobami działającymi w różnych stowarzyszeniach i klubach motoryzacyjnych.
– Prezentujemy samochody retro, pojazdy modyfikowane, tuningowane, a także – dzięki współpracy z dilerami samochodowymi – najnowsze modele – mówił dr inż. Michał Janulin z Katedry Pojazdów i Maszyn, opiekun naukowy koła. – Pokazujemy tu też m.in. naszego trabanta, który jest pierwszym samochodem elektrycznym zarejestrowanym w naszym województwie. Studenci, którzy biorą udział w różnych zawodach sportowych, przyjechali swoimi samochodami rajdowymi, a jeden z pracowników prezentuje BMW przygotowane do driftu [technika jazdy samochodem z tylnym napędem w kontrolowanym poślizgu świadomie zainicjowanym przez kierowcę].
W gronie „zlotowiczów” nie brakowało absolwentów WNT. Jakub Zaręba i Michał Bunda, którzy, jak sami mówią, prowadzą działalność artystyczną, budując szybkie, sportowe samochody, zaprezentowali dwa egzemplarze Mazdy MX-5, jeden przygotowany do driftu, drugi, jak zaznaczyli, „pod street”.

Wydział Bioinżynierii Zwierząt zorganizował wycieczkę po swoich najciekawszych miejscach. Uczniowie mogli zwiedzić owczarnię, ośrodek jeździecki i pawilon oceny surowców pochodzenia zwierzęcego.
Do swoich sal wykładowych i laboratoriów zaprosiły też Wydział Medycyny Weterynaryjnej, Wydział Rolnictwa i Leśnictwa czy Wydział Biologii i Biotechnologii. Z okazji do przyjrzenia się bliżej uniwersyteckim zakamarkom i udziału w zajęciach oferowanych przez ten ostatni skorzystały Maja Kowzon i Gabriela Kalinowska, uczennice IV klasy w III Liceum Ogólnokształcącym w Elblągu.
– Interesujemy się biologią, a że matura już za pasem, to myślimy, jakie studia wybrać. Chciałyśmy zobaczyć, jak wyglądają zajęcia na UWM i to się udało. Na co dzień nie mamy do czynienia z tak nowoczesnym sprzętem jak mikroskop elektronowy, a tu mogłyśmy przyjrzeć się np. jądru komórkowemu – podkreśliły uczennice, dodając, że całkiem poważnie myślą o dołączeniu do grona studentów UWM.
Wydział Humanistyczny postawił na dzielenie się wiedzą, oferując udział w 10 warsztatach, ale nie zabrakło też elementów rozrywkowych, czego przykładem był Escape room „Zagadka przyszłości”. Uczniowie w 5 minut musieli powiązać trendy i potrzeby ludzi, aby wymyślić rozwiązanie, które mogłoby działać w 2040 roku.
Wydział Nauki o Żywności czekał na przyszłych maturzystów z siedmioma warsztatami. Było trochę eksperymentów, gotowania, nauki o ciele i mnóstwo pysznej wiedzy. Uczniowie mogli też zapoznać się z analizą składu ciała i dowiedzieć się w kilka minut, co kryje się za liczbą na wadze. Odbyli również „tour de gastro”, zwiedzając m.in. nowoczesną halę technologiczną przetwórstwa mleczarskiego. To ona zrobiła ogromne wrażenie na Julii Galanek i Aleksandrze Kocence z II klasy Zespołu Szkół Ekonomiczno-Handlowych w Olsztynie.
– Zwiedzanie było bardzo interesujące. Myślę już powoli nad wyborem kierunku i chciałbym iść w kierunku logistyki, ponieważ uczę się na kierunku technik logistyk – zaznaczył Aleksander.
Wydział Nauk Ekonomicznych równolegle z Dniem Otwartym zorganizował finał Akademii Młodego Ekonomisty. Uczniowie ze szkół średnich z całego regionu zmierzyli się w wielkim podsumowaniu projektu.
Mnóstwo atrakcji czekało też na Wydziale Nauk Społecznych – była rywalizacja, taniec, dużo dobrej energii, ale też i poważnych tematów. Uczestnicy mogli m.in. wziąć udział w warsztacie z międzynarodowych negocjacji w czasie wojny i zapoznać się z tajnikami więziennictwa. Wydział Matematyki i Informatyki przygotował z kolei pokaz robotów w pracowni robotyki.
Uczestnicy Dnia Otwartego mieli okazję zobaczyć, jak w praktyce wygląda praca sądu podczas symulacji rozprawy karnej i jak, krok po kroku, analizuje się miejsce zbrodni. Takie atrakcje przygotował Wydział Prawa i Administracji. Szkoła Zdrowia Publicznego umożliwiła z kolei uczniom zajrzenie do pracowni anatomii, fizykoterapii, kinezyterapii, hydroterapii i masażu. Dzięki temu młodzież mogła przekonać się, jak wygląda praca fizjoterapeuty w praktyce i w jakich zabiegach wykorzystujemy wirtualną rzeczywistość.
Pięć warsztatów, każdy dotyczący innego kierunku studiów, liczne pokazy i wykłady zorganizował Wydział Geoinżynierii.
– Uczestniczyłem w warsztatach dotyczących budownictwa. Myślę, że to przyszłościowy kierunek, ale bliższa mojemu sercu jest geodezja, więc najbardziej nie mogę doczekać się warsztatów i wykładów związanych z tym kierunkiem. W Kortowie byłem już trzy razy i bardzo mi się podoba. Mam też znajomych w Olsztynie, więc myślę, że już wiem, gdzie i co chcę studiować – zaznaczył Stanisław Sibora, uczeń Zespołu Szkół Budowlanych w Inowrocławiu na kierunku technik geodeta.
Liczne warsztaty w swojej siedzibie przy ul. Szrajbera przygotował Wydział Sztuki. To tam sztuka „działa się” na żywo, w każdej pracowni. Instytut Sztuk Pięknych prezentował np. techniki animacji, jak robi się koszulki sitodrukiem czy wypala ceramikę. Z kolei Instytut Muzyki zdradził m.in. tajniki pracy w studio nagraniowym i przeprowadził konsultacje muzyczne.
Osoby, które nie miały okazji odwiedzić Kortowa podczas Dnia Otwartego, z ofertą Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego mogą zapoznać się >>> na stronie rekrutacyjnej. Tam też znajdują się wszystkie najważniejsze informacje na temat zasad naboru na studia, który rozpoczyna się już 4 czerwca.