23 Kwietnia 2026

Aktualności


Dwie wykładowczynie oraz dwie pracownice administracji bhutańskiej uczelni Royal Thimphu College odbyły tygodniową wizytę w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej w ramach programu Erasmus+. Jej zwieńczeniem była debata poświęcona mediom w tym kraju.

Naukową współpracę z Bhutanem kilkanaście lat temu zaczął rozwijać dr Szymon Żyliński z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Zainteresował go system medialny kraju nazywanego „najszczęśliwszym na świecie”. Odbył tam kilka wizyt, podczas których przyglądał się nie tylko przekazom medialnym, ale także panującym tam kulturze i zwyczajom.

Kontakty te owocują wizytami naukowców z Bhutanu na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. W kwietniu 2026 roku Wydział Humanistyczny odwiedziły naukowczynie: prof. Rachel Jacob i prof. Tshering Denkar oraz pracownice administracyjne: Ugyen Wangmo oraz Pranita Acharya. Była to trzecia wizyta naukowców z Bhutanu na naszym Uniwersytecie.

Głosy na przestrzeni czasu

Kulminacyjnym punktem wizyty była debata poświęcona mediom w Bhutanie, która odbyła się w języku angielskim i nosiła tytuł: „Voices across time: narrating Bhutan’s media journey”. Jej moderatorem był dr Szymon Żyliński:     

Nasze gościnie przybliżyły historię mediów w Bhutanie – opowiadały o tym, jak tworzy się media w tym kraju, zarówno te państwowe, jak i prywatne. Wyjaśniły także, dlaczego są one wyjątkowe, a wyjątkowe są dlatego, że zaliczyły przeskok właściwie od średniowiecza do XXI wieku. Przedstawicielki bhutańskiej uczelni przyniosły także gazety, które są wydawane w tym kraju, więc uczestnicy spotkania mieli unikatową okazję obejrzeć prasę z miejsca tak bardzo od nas oddalonego, zarówno geograficznie, jak i kulturowo – relacjonuje dr Szymon Żyliński.

Naukowiec mówi, że tym, co odróżnia media bhutańskie od polskich, jest między innymi to, że nie gonią za sensacją i nie mają potrzeby publikowania newsów za wszelką cenę. Także tabloidyzacja nie jest tak silna jak w Polsce.

Do tego warto nakreślić kontekst kulturowy. W Bhutanie panuje kultura senioralna, więc z szacunkiem podchodzi się do osób, które znajdują się wyżej w drabinie społecznej i nie kwestionuje się ich wizerunku, miejsca pracy czy stanowiska. Jeśli zaś chodzi o politykę, to w Bhutanie nie ma tak mocno zarysowanego podziału na lewą i prawą stronę sceny politycznej, raczej decydują osobiste sympatie czy antypatie do danego polityka – tłumaczy dr Szymon Żyliński.

Jeśli zaś chodzi o podobieństwa pomiędzy polskim a bhutańskim systemem medialnym, to redakcje w tym kraju, podobnie jak polskie, wykorzystują dość mocno media społecznościowe do promocji swoich treści i budowania relacji z odbiorcami.

Spotkanie na Wydziale Humanistycznym cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem społeczności akademickiej – aula 31 wypełniła się po brzegi. Publiczność pytała między innymi o system polityczny Bhutanu i to, czy w kraju przestrzegana jest wolność słowa.

Gościnie z Bhutanu podczas spotkania na Wydziale Humanistycznym

 

Polsko-bhutańskie relacje

W trakcie tygodniowego pobytu w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej prof. Rachel Jacob oraz prof. Tshering Denkar uczestniczyły również w zajęciach ze studentami, prowadzonymi między innymi przez prof. Urszulę Doliwę, dr hab. Marię Rółkowską, dr Martę Więckiewicz-Archacką oraz dr. Szymona Żylińskiego.   

Warto również odnotować, że w kwietniu tydzień w Bhutanie spędził Czesław Kiński z Katedry Języka Angielskiego, który prowadził badania dotyczące dobrostanu i emocji towarzyszącym uczącym się języka obcego oraz postaw i używania sztucznej inteligencji w edukacji przez studentów.

W doktoracie pisałem o dobrostanie i emocjach osób uczących się języków obcych i chciałem zobaczyć, jak to wygląda w kraju nazywanym „najszczęśliwszym krajem na świecie” – mówi dr Czesław Kiński i podkreśla, że w Bhutanie ujęło go połączenie spokoju i rzetelnego wykonywania obowiązków.

Odczułem w tym kraju ciszę, spokój i taką pozytywną niespieszność, ale – co ciekawe – jednocześnie wszyscy robią wszystko na czas i realizują swoje obowiązki. Jeśli będzie możliwość, to będę chciał kontynuować badania naukowe w Bhutanie i może także odbyć staż – dodał dr Czesław Kiński.

Wyjazd anglisty z UWM także był możliwy dzięki programowi Erasmus+.

Dr Szymon Żyliński nie ukrywa, iż ma satysfakcję, że był osobą, która przetarła szlaki w naukowych kontaktach Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego z Bhutanem.

Cieszę się, że ta współpraca, którą zainicjowałem dziesięć-piętnaście lat temu trwa, że chcą tam jeździć też inni wykładowcy z naszego Uniwersytetu. Moje zainteresowania naukowe nie ograniczają się tylko do Bhutanu, ale nadal zajmuję się tym tematem i piszę o tym artykuły naukowe czy występuję na konferencjach. Mam z tego dużą satysfakcję, bo jest to mój konik – podkreśla dr Szymon Żyliński, który jest autorem m.in. takich publikacji jak: „System medialny Bhutanu. Próba wstępnej analizy”, „Radio w Bhutanie”, „Wartości przekazywane w mediach Bhutanu (na przykładzie drugiego kanału telewizji bhutańskiej)" czy „Community Radio in Bhutan” (wspólnie z prof. Uruszulą Doliwą).    

W przyszłym roku akademickim na UWM ma przyjechać na semestr zajęć student z Royal Thimphu College. 

publiczność podczas spotkania z gośćmi z Bhutanu na Wydziale Humanistycznym UWM

 

mw

Rodzaj artykułu