02 Kwietnia 2026


Pięcioro studentów Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego otrzymało Stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na rok akademicki 2025/2026. Reprezentują oni następujące dyscypliny naukowe: nauki prawne, nauki o polityce i administracji oraz nauki o komunikacji społecznej i mediach.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego przyznał 402 stypendia najzdolniejszym studentkom i studentom z całej Polski. Laureaci reprezentują 48 dyscyplin naukowych, a wsparcie, które otrzymają, wynosi 17 tysięcy złotych (wypłacane jednorazowo). Stypendia otrzymali ci, którzy mogą pochwalić się wybitnymi osiągnięciami naukowymi, artystycznymi lub sportowymi. Jak podkreśla minister nauki i szkolnictwa wyższego, jest to inwestycja w przyszłość polskiej nauki, sztuki i sportu akademickiego. 

Pełna transparentność i uwzględnienie niemal wszystkich dyscyplin naukowych – tak w skrócie można podsumować tegoroczną edycję stypendiów MNiSW. Obie te kwestie są jednakowo ważne, bo eliminują do minimum ryzyko nieprawidłowości i pokazują jasno, jak bardzo różnorodna i aktywna na wielu polach jest nowa generacja badaczek i badaczy – skomentował tegoroczne wyniki Marcin Kulasek.

Tegoroczni stypendyści ministra nauki i szkolnictwa wyższego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego:

Mikołaj Mirecki

Mikołaj Mirecki

 

Mikołaj Mirecki studiuje na piątym roku prawa na Wydziale Prawa i Administracji. Stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dostał po raz drugi. Mikołaj fascynuje się prawem zarówno od strony naukowej, jak i praktyki adwokackiej. Obecnie kończy pisać pracę magisterską, a już od trzech lat łączy naukę z pracą w kancelarii adwokackiej.

W monografii wydanej w grudniu 2024 roku znalazł się artykuł mojego autorstwa na temat instytucji mediacji uregulowanej w kodeksie postępowania administracyjnego. Pisałem o tym, że mediacja jest alternatywnym sposobem załatwienia sprawy administracyjnej, często bardziej przystępnym dla stron postępowania. W innej monografii miałem publikację o zagadnieniach prawnych na styku państwa, prawa i religii. Poruszałem konstytucyjne gwarancje prawa do wychowania dziecka zgodnie z przekonaniami rodziców w kontekście wolności sumienia i religii – tłumaczy stypendysta, dodając, że do jego zainteresowań, poza prawem administracyjnym i cywilnym, należy m.in. prawo kanoniczne i wyznaniowe.

Poza rozdziałami w monografiach w roku ocenianym do stypendium pisał także artykuły naukowe z tematyki rejestracji stanu cywilnego. To szczególny obszar jego badań i pracy magisterskiej.

Jeden z moich artykułów dotyczył odmowy dokonania transkrypcji zagranicznego dokumentu stanu cywilnego. Wykazywałem, że odmowa przez kierownika USC dokonania pewnych transkrypcji zagranicznych aktów stanu cywilnego do systemu polskiego, może być stosowana jako środek ochrony polskiego porządku prawnego – wyjaśnia Mikołaj, dopowiadając, że temat jest bardzo szeroki i wiele zmienił wyrok TSUE z listopada 2025 roku, dotyczący rejestracji w Polsce małżeństw jednopłciowych zawieranych za granicą. – Teraz najnowsze orzecznictwo stanowi, że mamy dokonywać w Polsce transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych.

Student prawa inspirację do pracy czerpał m.in. na międzynarodowych konferencjach, np. na konferencji na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie był nie tylko słuchaczem, ale także wygłosił referat.

Byłem tam jedynym studentem zabierającym głos – nie kryje dumy.

Dodaje, że stypendium jest dla niego źródłem motywacji, by nadal sumiennie pracować naukowo. 

Chyba każdy się ze mną zgodzi, że to stypendium jest najwyższym i najważniejszym stypendium, jakie w ciągu kariery studenckiej można uzyskać. Na moim wydziale usłyszałem, że jestem chyba pierwszym studentem, który uzyskał je dwa razy w ciągu pięcioletnich studiów – mówi Mikołaj Mirecki.

Nie jest to jedyny tegoroczny sukces Mikołaja Mireckiego. Student prawa za swoje naukowe zaangażowanie został 20 marca (razem z trzynastoma innymi studentami i czterema doktorantami) wyróżniony stypendium marszałka województwa warmińsko-mazurskiego z programu „Młody Kopernik”.

Rzetelność w nauce się opłaca. Dosłownie i w przenośni – komentuje Mikołaj.

Sylwia Omieczyńska

Sylwia Omieczyńska

 

Sylwia Omieczyńska również jest studentką piątego roku prawa na Wydziale Prawa i Administracji. Otrzymane stypendium pozwoli jej planować przyszłość. We wniosku do stypendium ministra ujęte zostało jej naukowe zaangażowanie z pięciu lat studiów, w tym publikacje i aktywność na konferencjach.

Jestem współautorką artykułu pt. „Wypowiedź jako czynność sprawcza w prawie karnym”. Pisałam także o pojęciu szczególnego okrucieństwa w świetle orzecznictwa. W swoich publikacjach poruszałam m.in. prawo handlowe i jeden z moich artykułów jest o zatrudnieniu wspólnika na umowę o pracę. Interesuję się prawem cywilnym, ale to prawo karne jest najbliższe memu sercu. Chociaż pracę magisterską piszę z procedury administracyjnej – opowiada Sylwia Omieczyńska, zdradzając swoje różnorodne zainteresowania prawnicze.

Otrzymane Stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego jest dla niej zwieńczeniem pięcioletniej pracy i zaangażowania podczas studiów. Chce się dalej rozwijać i ma nadzieję, że pomoże jej w tym otrzymane wsparcie finansowe. Przygotowuje się do egzaminów wstępnych na aplikację radcowską, a także na sądową i prokuratorską.

Serdecznie polecam innym studentom, żeby również próbowali swoich sił i w kolejnych latach starali się o to stypendium. Naprawdę warto – dodaje Sylwia.

Sylwia Omieczyńska jest także tegoroczną stypendystką programu marszałka województwa warmińsko-mazurskiego „Młody Kopernik”.

Katarzyna Woźniak

Katarzyna Woźniak

 

Katarzyna Woźniak jest studentką piątego roku politologii i stosunków międzynarodowych na Wydziale Nauk Społecznych. Odnosi liczne sukcesy naukowe, a także wyróżnia się dużą aktywnością akademicką. Dwukrotnie uzyskała tytuł finalistki Międzynarodowej Olimpiady Geopolitycznej, a także dwukrotnie otrzymała brązową odznakę Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego. Publikuje artykuły naukowe i uczestniczy w konferencjach, jest zaangażowana w działalność Studenckiego Koła Naukowego „Zorientowani Międzynarodowo”. Otrzymała również stypendium marszałka województwa warmińsko-mazurskiego w ramach programu „Młody Kopernik”.

W rozmowie z „Wiadomościami Uniwersyteckimi" nie kryła radości z otrzymania stypendium. 

Wiadomość tę przyjęłam z euforią. Traktuję to jako komplement i właśnie w taki sposób chciałabym być chwalona – za wiedzę i umiejętności, a nie na przykład za wygląd. Jest to dla mnie duże wyróżnienie – podkreśla Katarzyna Woźniak i zdradza swoje naukowe zainteresowania.     

– Interesuję się przede wszystkim geopolityką Globalnego Południa, a poza tym, od czasu do czasu, moja uwaga koncentruje się na jednym, konkretnym państwie i wtedy wchodzę w nie bardzo głęboko, jeśli chodzi o pozyskiwanie wiedzy. Zainteresowałam się tym tematem, ponieważ stanowi on naukową niszę, a w nauce przecież o to chodzi, żeby badać to, co dotychczas nieodkryte. Od początku studiów interesowałam się Afryką, potem doszły kraje azjatyckie. Preferuję koncentrować swoją uwagę na czymś bardziej nieoczywistym.

Katarzyna Woźniak dodaje, że kluczowe w osiąganiu takich sukcesów jest bycie otwartym na to, co dają studia poza samym uczestniczeniem w zajęciach. Po ukończeniu studiów magisterskich planuje kontynuować naukową ścieżkę, ale najpierw chce zdobyć doświadczenie praktyczne.  

Wszystko to, co udało mi się osiągnąć do tej pory, zawdzięczam przede wszystkim pierwszemu stopniowi studiów – wykładowcom, którzy mnie motywowali, którzy dostrzegli we mnie potencjał i wskazali kierunki działalności naukowej. Nieodzowna była również pomoc w nawiązywaniu kontaktów. Planuję zrobienie doktoratu, ale w pierwszej kolejności chciałabym zdobyć doświadczenie zawodowe, ponieważ uważam, że osobom, które decydują się na doktorat zaraz po studiach często brakuje wiedzy praktycznej.

Marta Kogut i Wojciech Cylka

Marta Kogut i Wojciech Cylka

 

 

Stypendystami Ministerstwa Edukacji i Szkolnictwa Wyższego na rok akademicki 2025/2026 zostali również Marta Kogut i Wojciech Cylka, studenci piątego roku studiów magisterskich na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Prywatnie są parą, a odnotowujemy to dlatego, że wspólnie podejmują aktywności akademickie i naukowe.

Jak podkreśla Wojciech Cylka, jego świat kręci się wokół nagrywania, zwłaszcza krótkich form wideo, ale nie tylko.  

Tak się złożyło, że jest to moje hobby, moja praca, a także kierunek zainteresowań naukowych. Opublikowałem kilka artykułów dotyczących krótkich form wideo, występowałem z tym tematem na konferencjach i również temu zamierzam poświęcić pracę doktorską. Po studiach będę aplikował do Szkoły Doktorskiej UWM. Myślę, że pisząc rozprawę doktorską, skorzystam z praktycznego doświadczenia, bo nie dość, że tworzę dużo rolek, to jeszcze z Martą robimy dłuższe formy, np. filmy dokumentalne – mówi Wojciech Cylka.

Wspólnie braliśmy udział w różnych konkursach, m.in. w konkursie „Jak dołączenie do wspólnoty zmieniło twoje życie”, organizowanym przez UWM, w którym zajęliśmy pierwsze miejsce, czy w konkursie „Nauka dla równouprawnienia”, gdzie zajęliśmy drugie miejsce w kategorii wideo. Zrealizowaliśmy również m.in. film dla Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie pt. „Tam, gdzie jest serce, tam zaczyna się dom… z rodziną zastępczą. Idea rodzicielstwa zastępczego w powiecie sztumskim" – dodaje Marta Kogut i dzieli się jeszcze jedną swoją umiejętnością, które jest niezwykle ważna w procesie ubiegania się np. o stypendia.

Może to niektórych zdziwi, ale wielką frajdę sprawia mi dbanie o te wszystkie formalne kwestie – wypełnianie wniosków, pilnowanie terminów itp. Jestem osobą terminową, myślę, że także dość poukładaną, więc chyba mam do tego powołanie – dodaje Marta Kogut.

Wojciech Cylka i Marta Kogut przyznają, że rozpoczynając studia postawili sobie za cel skorzystać z nich możliwie najbardziej – tak, aby nie żałować żadnej szansy na naukę oraz rozwój i dziś, będąc na ostatniej prostej akademickiej przygody, dzielą się refleksją na temat tego, gdzie znajduje się klucz do studiowania z sukcesem.  

 – Być może powiem coś, co jest zbyt oczywiste, ale naprawdę chodzi chyba o to, by ktoś chciał od studiów więcej niż tylko uczestniczenie w zajęciach, bo od tego wszystko zależy – motywacji, chęci, planów. Bo jeśli ktoś od pierwszego roku przyjdzie z pomysłem na siebie, zacznie działać w kołach naukowych, to zacznie zawierać kontakty, będzie otrzymywał jakieś propozycje – trochę na zasadzie kuli śniegowej – przekonuje Wojciech Cylka.

Kluczem jest to, żeby lubić to, co się robi. Same studia poszerzają naszą wiedzę, światopogląd, dają nam podstawy do dalszego działania i tylko od nas zależy, czy i jak je wykorzystamy – dodaje Marta Kogut.

mw, aw

zdjęcie główne: www.freepik.com

zdjęcia stypendystów: archiwum prywatne

 

Rodzaj artykułu