13 Kwietnia 2026

Aktualności


13 kwietnia, w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, społeczność Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oddała hołd zamordowanym przez NKWD.

Uroczystość w kortowskiej Alei Ofiar Katyńskich rozpoczęła się punktualnie o godz. 9:00. W imieniu władz Uniwersytetu przemawiała prof. Magdalena Krajewska-Włodarczyk, prorektor UWM ds. Collegium Medicum.

Dziś spotykamy się na terenie Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, w miejscu nauki, dialogu i refleksji, aby oddać hołd ofiarom niewyobrażalnej zbrodni katyńskiej – mówiła prof. Magdalena Krajewska-Włodarczyk i przywołała tragiczne wydarzenia z wiosny 1940 roku:  – Wbrew wszelkim zasadom prawa i człowieczeństwa funkcjonariusze NKWD zamordowali ponad 20 tysięcy polskich obywateli, oficerów, naukowców, nauczycieli, lekarzy, prawników, urzędników – na rozkaz Kremla zamordowano ich dlatego, że byli symbolem wolnego państwa i odpowiedzialnej służby publicznej. Nie możemy zapominać, że ta zbrodnia nie ograniczyła się tylko do fizycznego unicestwienia elity II Rzeczpospolitej, lecz była także próbą zniszczenia prawdy o tym, co się wydarzyło, a przez dziesięciolecia kłamstwo katyńskie miało zastąpić pamięć polskiego narodu – mówiła, dodając, że po stronie społeczności akademickiej leży obowiązek pielęgnowania prawdziwej pamięci.  

W szacunku i zadumie oddajemy dziś cześć wszystkim pomordowanym: ojcom, synom, braciom przyjaciołom, którzy nie wrócili do swoich rodzin, do ojczystego kraju, którym odebrano możliwość wpływu na kształt powojennej Polski. Jako wspólnota akademicka UWM mamy szczególny obowiązek przekazywania prawdy młodemu pokoleniu – ale nie po to, aby budować nienawiść, ale świadomość dotyczącą tego, jak groźne są systemy oparte na pogardzie dla człowieka i jak ważne jest, aby państwo było budowane na prawdzie, prawie, dialogu i szacunku – przestrzegała prorektor UWM.  

Barbara Gawlicka, prezes zarządu Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Olsztynie, przypomniała, że z powodu trwającej w Ukrainie wojny, rodziny ofiar zbrodni katyńskiej kolejny rok z rzędu nie mogły odwiedzić grobów swoich bliskich w miejscach kaźni – Katyniu, Charkowie, Miednoje czy Bykowni.  

Agresja Rosji na Ukrainę przyczyniła się do tego, że możemy żyć tylko wspomnieniami z wizyt do tych tak ważnych dla nas miejsc. Kiedy przybywaliśmy na te cmentarze, one w jednej chwili pokrywały się biało-czerwonymi barwami. W imieniu Rodzin Katyńskich dziękuję władzom Uniwersytetu, społeczności akademickiej i wszystkim państwu za obecność na uroczystości, która przywołuje pamięć bohaterów – mówiła Barbara Gawlicka.

Po słowach skierowanych przez prof. Magdalenę Krajewską-Włodarczyk i Barbarę Gawlicką do społeczności Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, ks. Piotr Dernowski, proboszcz parafii pw. św. Franciszka z Asyżu odmówił modlitwę w intencji ofiar. Następnie pod tablicą upamiętniającą zamordowanych przez NKWD absolwentów uczelni wyższych związanych z Olsztynem złożono kwiaty i zapalono znicze.  

Wiosną 1940 roku, na mocy decyzji najwyższych władz Związku Sowieckiego, zamordowano blisko 22 tysięcy jeńców wojennych zatrzymanych po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski we wrześniu 1939 roku. Byli wśród nich żołnierze Wojska Polskiego, profesorowie, lekarze, prawnicy, inżynierowie. Stanowili elitę narodu, jego potencjał obronny, intelektualny i twórczy. Jeńcy ginęli od strzału w tył głowy. Ofiary zostały pogrzebane w zbiorowych, bezimiennych mogiłach w Katyniu, Charkowie oraz Miednoje. Egzekucje trwały od kwietnia do maja 1940 roku.

Prawda o zbrodni katyńskiej była ukrywana przez ponad pół wieku. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze ZSRR przyznały, że zbrodnię popełniło NKWD. Jako winni zostali wówczas wskazani komisarz NKWD Ławrientij Beria i jego zastępca Wsiewołod Mierkułow. Tego samego dnia prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow przekazał prezydentowi Polski Wojciechowi Jaruzelskiemu pierwsze dokumenty archiwalne dotyczące mordu na Polakach.

red.

Rodzaj artykułu