08 Maja 2026

Aktualności


Na dwa dni Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie stał się główną siedzibą sojuszu ChallengeEU. Inicjatywa, która powstała dzięki idei Uniwersytetów Europejskich, łączy pod jednym sztandarem dziewięć uczelni z różnych zakątków Europy. Razem pracują one nad rozwiązaniami, które umożliwią rozwój nie tylko ich samych, ale także europejskiego szkolnictwa wyższego oraz regionów, w których działają. W dn. 6-7 maja na UWM odbyła się pierwsza doroczna konferencja sojuszu.

Wielka podróż sojuszu ChallengeEU, który tworzą Hochschule Offenburg, South East European University, ECAM LaSalle, Mid Sweden University, Universidade Europeia, Latvia University of Life Sciences and Technologies, Universidad Europea de Valencia, Fachhochschule Nordwestschweiz (FHNW) i Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, zaczęła się kilka lat temu. Wszystkie te uczelnie podjęły się wspólnego, nomen omen, wyzwania – utworzenia sojuszu wpisującego się w ideę Uniwersytetów Europejskich. Aby zrealizować ten cel, konieczne było sprostanie nie tylko wymogom formalnym. Nagrodą za pracę, która została włożona w uzgodnienie planu, opracowania strategii i wielu innych kwestii, była zgoda na utworzenie aliansu, który zaczął swoją działalność w 2025 roku.

 

Prof. Jerzy Przyborowski

 

W obliczu wyzwania mamy zasadniczo dwie możliwości: podjąć wyzwanie albo go uniknąć. Fakt, że wszyscy tu dziś jesteśmy, jasno pokazuje, że nie tylko je podjęliśmy, ale także całkiem dobrze sobie z nim poradziliśmy. Na tym jednak nie koniec. Pierwsza doroczna konferencja nie jest wielkim finałem; to kamień milowy, ponieważ wciąż jest praca do wykonania, wciąż stoją przed nami wyzwania – przypomniał prowadzący konferencję dr Czesław Kiński. I zapowiedział: – Spędzimy te dwa dni, wymieniając się pomysłami na temat tego, jak wdrażać nasze strategie nie tylko w świecie akademickim, ale także w otaczających nas społecznościach, niwelując różnice między regionami w taki sam sposób, w jaki niwelujemy różnice między naszymi uniwersytetami.

 

Uczestnicy konfrencji

 

Pięć kilometrów od tego pokoju, w ceglanym zamku na wzgórzu, młody kanonik spędzał kiedyś wieczory, patrząc w gwiazdy. Nazywał się Mikołaj Kopernik. Mieszkał tu, na Warmii, ponad czterdzieści lat. Nie był jeszcze sławny. Działał, jak to się mówi w języku dzisiejszych instytucji finansujących, „w regionalnej instytucji”. I z tej tak zwanej regionalnej instytucji przeniósł się w centrum wszechświata – mówił podczas otwarcia konferencji prof. Jerzy Przyborowski, rektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. I zaznaczył, że jego zdaniem sławny polski astronom rozumiałby ideę, która stoi za sojuszem ChallengeEU. – Kopernik zdawał sobie sprawę, że „centrum” to nie miejsce. To pytanie. A ten, kto ma odwagę stawiać lepsze pytania, staje się w tej chwili centrum świata. W tej sali widzę dziś przedstawicieli dziewięciu uniwersytetów, którzy postanowili stawiać lepsze pytania. O to, jak regiony i uniwersytety wspierają się nawzajem. O to, jak zielona transformacja może być jednocześnie sprawiedliwa. O to, jak uczenie się oparte na wyzwaniach może zastąpić zapominanie oparte na wykładach. O tym, co oznacza przynależność europejska, kiedy na nowo zaczyna się negocjować granice Europy, czasami pokojowo, a czasami nie.

Tym, co łączy społeczność ChallengeEU jest nie tylko gotowość do stawiania pytań i przesuwania granic, ale też entuzjazm. I o nim właśnie mówiła, witając gości konferencji w imieniu Strategy Board, prof. Hélia Gonçalves Pereira, rektorka Universidade Europeia w Lizbonie.  

 

Prof. Helia Goncalves Pereira

 

Gdy zakładaliśmy ten sojusz, niektórzy twierdzili, że takie przedsięwzięcie jest niemożliwe; inni przekonywali, że jest możliwe, ale będzie bardzo, bardzo trudne. Dzisiaj z dumą możemy powiedzieć, że nam się udało – że nasze marzenie się spełniło – mówiła prof. Hélia Gonçalves Pereira. W ChallengeEU zaangażowanych jest ponad 90 tys. studentów, wykładowców, naukowców i partnerów, którzy pracują na rzecz obszarów, które są kluczowe nie tylko dla uczelni tworzących sojusz, ale także dla Europy: mobilności i współpracy. W działaniach o to, aby ten ekosystem działał jak najlepiej, towarzyszy nam wielki entuzjazm. Nie ma wątpliwości, że w tych dziwnych, ale jednocześnie ekscytujących czasach, potrzebujemy większej i lepszej wiedzy.

 

 

Prof. Stephan Trahasch

Prof. Stephan Trahasch, rektor Hochschule Offenburg, uczelni, która jest liderem sojuszu, zwracał uwagę na cel, który przyświecał projektowi.

–  Kiedy wiele miesięcy temu powoływaliśmy ten sojusz do życia, mieliśmy jasną wizję tego, co chcemy zrobić: chcieliśmy, żeby europejskie uniwersytety nie współpracowały ze sobą na papierze, ale w praktyce, oraz żeby podejmowały konkretne wyzwania i miały realny wpływ na rzeczywistość. To, co widzę dzisiaj, utwierdza mnie w przekonaniu, że ścieżka, którą obraliśmy, jest właściwa – zaznaczył prof. Trahasch.

 

Uczestnicy konferencji

 

Rektor HSO w szczególnie serdeczny sposób witał studentów uczestniczących w konferencji.

Nie jesteście gośćmi tego spotkania – jesteście powodem, dla którego ten sojusz istnieje i sercem tego sojuszu. Każde partnerstwo, które zawieramy, każda bariera, którą przekraczamy, jest dla was i, co najważniejsze, z wami. Wasza energia i zaangażowanie są czymś, co czy czyni ten sojusz prawdziwie europejskim – podkreślił prof. Trahasch.

 

Występ Orkiestry Akademickiej UWM

 

Uczelnie mają wpływ

Pierwsza coroczna konferencja sojuszu odbywała się pod hasłem „Bridging Regions – Connecting Universities”. To nawiązanie do idei, z której wyrastają korzenie ChallengeEU, a której praktyczną realizacją jest wieloletnie partnerstwo między Offenburgiem i Olsztynem oraz – będące jego konsekwencją – współpraca między Hochschule Offenburg i Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim. Nie byłoby jej, gdyby nie Maria i Georg Dietrichowie – założyciele fundacji, która do dzisiaj przyczynia się do zacieśniania relacji między tymi miastami i uczelniami. O działalności swojego dziadka i gotowości do kontynuowania jego misji mówiła Julia Ritter. Co ciekawe, w tym samym panelu wziął udział Maciej Madeksza, nauczyciel z XII Uniwersyteckiego Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie, którego patronami są właśnie założyciele fundacji, a organem prowadzącym – Uniwersytet Warmińsko-Mazurski.

 

Uczestnicy panelu siedzą na scenie

 

Prof. Jerzy Przyborowski i prof. Stefan Trahasch mówili z kolei o tym, jak wygląda współpraca pomiędzy uczelniami, które mimo setek dzielących je kilometrów, znajdują kolejne pomysły na to, by łączyć potencjały i stawiać przed sobą kolejne wyzwania – zarówno dydaktyczne, jak i naukowe. Swoimi przemyśleniami na ten temat podzieliła się też prof. Agnieszka Cydzik-Kwiatkowska z Katedry Biotechnologii w Ochronie Środowiska, w której od niemal dwóch dekad prowadzone jest wspólne kształcenie z niemiecką uczelnią.

 

Uczestnicy konferencji / Fot. Daniel Klach (SAF Jamnik)

 

Podczas drugiej sesji plenarnej mówiono z kolei o zaangażowaniu na rzecz inkluzywnych transformacji cyfrowych, ekologicznych i społecznych. Do dyskusji zaproszono Velanda Ramadaniego, wicerektora South East European University, Bartłomieja Kowalika, czyli przedstawiciela zaprzyjaźnionego sojuszu – Colours European University Alliance oraz Iwonę Kiedę z InLife Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności Polskiej Akademii Nauk, partnera stowarzyszonego ChallengeEU. Zanim zaczęli oni rozmowę z moderującą panel Iloną Maier, przedstawiciel SEEU zaprezentował swoje krótkie wystąpienie pt. „Od fragmentacji do wpływu. Nowe spojrzenie na regionalny ekosystem innowacji”. 

 

Uczestnicy panelu siedzą na scenie

 

Spotkania skoncentrowane na przyszłości

Za przygotowanie pierwszej konferencji sojuszu ChallengeEU odpowiadał zespół z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, na czele z prof. Pawłem Wielgoszem i dr Martą Śliwą. W czasie wydarzenia odbyło się wiele spotkań zespołów roboczych oraz gremiów działających w strukturze sojuszu. Goście UWM skorzystali też z okazji, aby się zsieciować i odnaleźć jeszcze więcej obszarów, w których możliwa jest współpraca.

 

Uczestnicy spotkania roboczego

 

Specjalny program konferencji przygotowano dla studentów – brali oni udział w warsztatach komunikacyjnych oraz treningu poświęconemu budowaniu zdrowych relacji i promocji dobrostanu. Wydarzenie pt.European Campus Quest: Kortowo Edition” (Europejska Gry Kampusowa: Edycja Kortowska) pomogło im z kolei w odkrywaniu miasteczka akademickiego UWM w angażujący i interaktywny sposób, przy jednoczesnym wzmacnianiu pracy zespołowej i komunikacji międzykulturowej. Dzięki zadaniom związanym z ważnymi miejscami w kampusie, tradycjami studenckimi i życiem akademickim uczestnicy poznali Kortowo jako przestrzeń wspólnoty.

 

Studenci ambasadorzy ChallengeEU z wizytą w Radiu UWM FM /fot. Dominik Trciński (SAF Jamnik)

 

Konferencja bardzo mi się podoba nie tylko dzięki wspaniałej organizacji, ale także ze względu na ludzi, z którymi możemy się tutaj spotkać. Nie ma bowiem nic cenniejszego niż spotkania z tymi, którzy nas inspirują. Wasz Uniwersytet i kampus wydają mi się całkowicie odmienne od tego, do czego przywykłam w Hiszpanii i nie mam wątpliwości, że móc poznać tę inną, dotychczas dla mnie nieznaną perspektywę, jest wzbogacające – podkreślała Rocío Bagán, ambasadorka sojuszu ChallengeEU z Universidad Europea de Valencia. – Jestem pod wrażeniem występu Zespołu Pieśni i Tańca „Kortowo”, który mieliśmy okazję obejrzeć podczas uroczystej kolacji. Wspaniale było zobaczyć regionalne polskie tańce, które – odnoszę takie wrażenie – są o wiele żywsze niż tańce z regionu, z którego pochodzę. Niesamowite było też to, że pomimo iż ten występ przedstawiał polskie tańce i zespół śpiewał po polsku, to mam poczucie, że doskonale zrozumiałam, co dzieje się na scenie. To oznacza, że język muzyki i język tańca nie znają  granic.

 

Studenci ambasadorzy ChallengeEU w Bibliotece Uniwersyteckiej / fot. Dominik Trzciński (SAF Jamnik)

 

A skoro o muzyce mowa, to warto dodać, że na scenie w Centrum Konferencyjnym podczas uroczystego otwarcia wydarzenia zaprezentowało się kilka agend artystycznych działających na UWM: Chór im. Wiktora Wawrzyczka, Orkiestra Akademicka Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz Studio Wokalne UWM. Organizatorzy mogli liczyć także na wsparcie jeszcze jednej agendy, czyli Agencji Fotograficznej „Jamnik”, której przedstawiciele zadbali o to, by w swoich kadrach uchwycić jak najwięcej wspomnień z tego wydarzenia.

 

ZPiT Kortowo podczas występu

 

Nauka, która odpowiada na wyzwania

Jak już wspomniano, sojusz ChallengeEU za cel stawia sobie wdrażanie rozwiązań, które będą z sukcesem zmieniać oblicze współczesnej edukacji. Żeby było to możliwe, warto skupić się m.in. na kształceniu, które oparte będzie na rozwiązaniu realnych problemów. W imieniu sojuszu ECIU dobrymi praktykami i doświadczeniami podzieliła się z uczestnikami konferencji Dorota Piotrowska z Politechniki Łódzkiej. W czasie panelu moderowanego przez Caroline Hanras z ECAM LaSalle mówiono też m.in. o wspólnych projektach realizowanych przez studentów i wykładowców UWM oraz gminę Stawiguda, reprezentowaną przez wójta, Michała Kontraktowicza. Swoimi przemyśleniami na temat nowoczesnych metod kształcenia dzieliły się też Sara Gancho z Universidade Europeia oraz Rebeca Rocha, przewodnicząca Student Council w sojuszu. 

 

Uczestnicy panelu siedzą na scenie

 

Ludzie w centrum

Tak jak przywoływany przez prof. Jerzego Przyborowskiego Kopernik uczynił Słońce centrum wszechświata, tak i sojusz ChallengeEU centrum swoich działań czyni ludzi. Potwierdziło to dziewięć różnych opowieści, które wybrzmiały podczas ostatniego z paneli. Jak mówił moderujący go Emmanuel Haze, był on opowieścią „o momentach, ludziach i historiach, które dały życie naszemu sojuszowi”. Mowa była więc o wyzwaniach, o wyjątkowych spotkaniach, o relacjach i bardzo osobistych doświadczeniach, z których można czerpać siłę i przekonanie, że idee sojuszu – z szacunkiem dla różnorodności i otwartości na czele – nie są pustymi hasłami.

 

Uczestnicy panelu siedzą na scenie

 

Świetnym przedłużeniem osobistych narracji z ChallengeEU w roli głównej, okazało się wystąpienie dyrektora zarządzającego sojuszu.

W czerwcu 2024 roku spotkałem w pociągu koleżankę z Hochschule Offenburg, Anne Najderek [pierwszą dyrektor zarządzającą sojuszu – przyp. red.]. Ja wracałem do domu, do Freiburga, a ona jechała do Bazylei, na spotkanie, podczas którego miało się rozstrzygnąć, czy zostanie powołany do życia projekt ChallengeEU – opowiadał prof. Tobias Hagen. – Powiedziałem jej, żeby dała mi później znać i tę wiadomość, którą mi wtedy wysłała, wciąż mam w telefonie: dodała w niej zarówno emotikonkę, która oznacza radość, jak i taką, która wyraża przerażenie. Wtedy nie mogłem wiedzieć, że w ciągu kilku kolejnych lat otrzymam od życia trzy wspaniałe prezenty: pierwszy to moja pierwsza wnuczka, drugi to moja druga wnuczka, a trzeci to sojusz ChallengeEU. To naprawdę zmieniło moje życie i nigdy nie pomyślałbym wtedy, że dzisiaj będę stał na tej scenie i mówił te słowa. Dziękuję wszystkim partnerom z Polski za wspaniałą gościnność, której po raz pierwszy mogłem doświadczyć w grudniu ubiegłego roku. Ta konferencja przerosła moje oczekiwania, więc bardzo dziękuję.

 

Tobias Hagen

 

Od emocji nie uciekał w swoim przemówieniu kończącym konferencję prof. Jerzy Przyborowski, który przypomniał, jak wielką wartością była możliwość spotkania się twarzą w twarz. Rektor UWM – symbolicznym uściskiem dłoni – „przekazał” konferencję w ręce prof. Hélii Gonçalves Pereira – to właśnie Universidade Europeia w Lizbonie zorganizuje drugie z corocznych spotkań sojuszu, które odbędzie się w styczniu przyszłego roku.

 

Uczestnicy konferencji

 

Co zostanie po konferencji ChallengeEU? Odpowiedzi jest co najmniej tyle, ile było uczestniczek i uczestników tego wydarzenia. Niektóre z nich poznaliśmy dzięki zabawie zaproponowanej przez organizatorów. I choć hasło „love” w roli zwycięzcy głosowania jest czymś w rodzaju „inside joke”, czyli żartu zrozumiałego dla wtajemniczonych, to już niemal równie często pojawiające się „connection” jasne jest dla wszystkich. Połączenia i mosty, które członkowie sojuszu symbolicznie budują każdego dnia, mają szansę zmieniać rzeczywistość ogromnej rzeszy ludzi. Bo, jak mówił Emmanuel Haze, cytując Lesa Browna: „Każdy dzień ma 1440 minut. To oznacza, że ​​mamy 1440 codziennych okazji, aby wywrzeć pozytywny wpływ”.

Daria Bruszewska-Przytuła, Marta Wiśniewska

 

 

Czesław Kiński na scenie

 

ChallengeEU - ścianka z plakatem konferencji / fot. Julia Kamińska (SAF Jamnik)

 

Rodzaj artykułu