09 Marca 2026
Aktualności
Już po raz drugi Kuźnia Społeczna i Bank Żywności przygotowały wydarzenie, którego celem było stworzenie przestrzeni do „zatrzymania się i uporządkowania tego, co istotne. Do spojrzenia na własne wybory, priorytety i kierunek, w jakim się poruszamy, zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Bez uproszczeń i bez gotowych recept”. Warmia Inspiration to spotkanie z nietuzinkowymi ludźmi i nieoczywistymi perspektywami.
Zacząć od „tu i teraz”, by myśleć o przyszłości
– Organizujemy to wydarzenie po to, żeby pobudzić mieszkańców regionu oraz wszystkich, którzy chcą działać i zmieniać rzeczywistość. W ubiegłorocznej, pierwszej edycji hasłem przewodnim była marka osobista, zaś w tym roku koncentrujemy się na ewolucji, bo po wykonanej pracy nad sobą przychodzi moment na zastanowienie się, co można zrobić razem. W dzisiejszym, tak bardzo dynamicznie zmieniającym się świecie, ewolucję traktuję jako coś niezbędnego – tłumaczył podczas uroczystego otwarcia Warmia Inspiration Marek Borowski, prezes Banku Żywności w Olsztynie.
Na tempo przeobrażeń zachodzących w najbliższej nam przestrzeni zwracał uwagę także prof. Jerzy Przyborowski, rektor UWM.
– Wszyscy obserwujemy dynamiczne zmiany naszego otoczenia i to dotyczy także Warmii i Mazur. Rzucają one przed nami wyzwania, którym nie da się stawić czoła, jeśli zabraknie nam inspiracji. Warmia Inspiration jest bez wątpienia bezcenną inicjatywą, z której będą państwo czerpać przynajmniej w ciągu całego kolejnego roku. Bo chyba najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, to zacząć od siebie – zadbać o własny rozwój, wyjść ze strefy własnego komfortu, poszerzyć horyzonty. Dzisiaj musimy myśleć o tym, co tu i teraz, ale nie mniej ważne jest myślenie o przyszłości – o tym, co będzie za pięć, dziesięć, a nawet dwadzieścia lat – podkreślił prof. Przyborowski. – Jako rektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego muszę również powiedzieć, że takie inspiracje mogą państwo czerpać na naszej uczelni. Zachęcam, by zapoznali się państwo ze świeżo opublikowaną Strategią Współpracy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie z Otoczeniem Społeczno-Gospodarczym. Wskazuje ona, w jaki sposób chcemy współpracować ze wszystkimi naszymi interesariuszami oraz mieszkańcami regionu. Jesteśmy otwarci – także na państwa pomysły. Zapraszam również do korzystania z naszej oferty kształcenia, a jeśli mają państwo konkretne potrzeby, to proszę je zgłaszać, a my będziemy reagować.
Zadowolenie z inicjatywy Banku Żywności i Kuźni Społecznej wyraził też Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna.
– Cieszę się, że takie wydarzenia jak to odbywają się w naszym mieście, i to w nowo wyremontowanej Hali Urania, która m.in. po to powstała – nie tylko, by gościć znakomite wydarzenia sportowe, ale także takie, które nas inspirują i motywują do działania – zaznaczył.
Uniwersytet, który inspiruje do partnerstwa
– Centrum Współpracy z Otoczeniem Społeczno-Gospodarczym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie zaangażowało się w Warmia Inspiration 2026, ponieważ są tu różne grupy interesariuszy zewnętrznych, na których nam zależy. Mamy możliwość spotkania się z ludźmi, których znamy i z przedstawicielami podmiotów, które już są naszymi partnerami, a także poznania nowych osób. To ważne, ponieważ właśnie na osobistych kontaktach i relacjach budujemy współpracę – zaznaczyła Marta Wangin, dyrektorka CWO. – W ubiegłym roku na Warmia Inspiration UWM reprezentowało tylko nasze centrum, ale uznaliśmy, że dobrze by było, żeby na takim evencie, podczas którego ludzie szukają inspiracji do rozwoju osobistego i zawodowego, znaleźli się przedstawiciele uczelni, którzy właśnie za ten rozwój odpowiadają. Stąd też obecność reprezentantów kół naukowych i Szkoły Doktorskiej.
A skoro o rozwoju mowa, to warto zauważyć, że dla CWO ważnym krokiem było opracowanie wspomnianej już strategii współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym.
– UWM jest ważną częścią miasta, regionu i sektora szkolnictwa. Nie możemy działać w próżni i te wszystkie filary, na których opiera się działalność Uniwersytetu, muszą rezonować z otoczeniem: z rynkiem pracy, jeżeli chodzi o kształcenie, z przedsiębiorcami, jeżeli chodzi o budowanie profilu absolwenta czy budowanie przewag konkurencyjnych w firmach na bazie innowacji, patentów czy wyników prac badawczo-rozwojowych, które przecież zadziewają się w naszych laboratoriach – tłumaczyła Marta Wangin.
Jak zaznaczyła dyrektorka CWO, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski daje się poznać jako uczelnia partnerska, wychodząca z różnymi propozycjami. Przedsiębiorcy mogą korzystać m.in. z doradztwa biznesowego czy innych usług, na które centrum pozyskuje fundusze z Unii Europejskiej. Dzięki temu wsparcie oferowane przedstawicielom biznesu jest bezpłatne. Współpraca, w którą angażują się przedstawiciele uczelnianych jednostek, przekłada się też m.in. na stałe podnoszenie jakości kształcenia, ponieważ Uniwersytet zdobywa wiedzę na temat tego, jak powinna wyglądać sylwetka absolwenta i co będzie stanowić jego kartę przetargową na rynku pracy.
Hasło przewodnie Warmia Inspiration, którym jest ewolucja, dobrze rezonuje z uniwersyteckim podejściem do wyzwań współczesności.
– My nie potrzebujemy rewolucji, ale właśnie ewolucji. Kształtujmy dobrze to, co już mamy. Wyciągajmy wnioski i poprawiajmy. Zróbmy czasem krok wstecz po to, żeby zrobić trzy do przodu. Nie wywracajmy stolika. To uniwersalna zasada, która sprawdza się w działalności nie tylko firm czy instytucji, ale także Uniwersytetu – mówiła Marta Wangin.
Stawiać na swój rozwój
Z ofertą dla tych, którzy poszukują dróg rozwoju, w Hali Urania czekali przedstawiciele Szkoły Doktorskiej UWM.
– Odwiedzali nas przede wszystkim przedstawiciele dwóch grup. Pierwsi z nich dopytywali głównie o Szkołę Doktorską: jak przebiega rekrutacja, jak się do niej przygotować, jak wyglądają zajęcia. Zaglądały do nas też osoby pracujące, które chciały wiedzieć, jak wyglądałoby łączenie pracy i pisania doktoratu – relacjonowała Jolanta Maczukin, która zresztą stanowi doskonały przykład tego, że pasja do nauki może iść w parze z pracą zawodową, ponieważ przygotowuje doktorat wdrożeniowy w dyscyplinie inżynieria środowiska, górnictwo i energetyka pozytywna. Prowadzone przez nią badania mają przyczynić się do rozwoju firmy, w której pracuje. – Drugą grupę osób, które były zainteresowane naszym stanowiskiem, stanowili licealiści, którzy pytali o kierunki studiów realizowanych na UWM. Prosili o to, żeby wskazać najlepsze z nich i dopytywali o to, jakie studia my sami kończyliśmy.
Patronujące tegorocznej odsłonie Warmia Inspiration hasło „ewolucja” bliskie jest też Szkole Doktorskiej UWM, która stale się rozwija i zmienia na lepsze.
– Rozrastamy się, mamy coraz więcej dyscyplin, w których można realizować swoją rozprawę doktorską. Nasza szkoła jest międzynarodowa, a kształcenie prowadzone jest w języku angielskim, więc mamy coraz więcej studentów z różnych krajów. Ubiegłoroczny nabór był największy w historii, ponieważ studia w naszej szkole rozpoczęło 115 osób – zaznaczyła doktorantka.
Koła naukowe pełne inspiracji
Z zadaniem zainspirowania uczestników wydarzenia, do Hali Uranii przybyli także przedstawiciele kół naukowych UWM.
– Poprzez działalność naszego koła chcielibyśmy przyczynić się do tego, żeby samobójstwa przestały być tematem tabu. Patrząc na statystyki, które pokazują wzrastającą liczbę samobójstw wśród młodych ludzi, staramy się pogłębiać i popularyzować wiedzę na ten temat – tłumaczyła Julia Smolińska, członkini Koła Naukowego Suicydologii, studentka kryminologii. – Myślę, że ludzie tkwią w błędnym przekonaniu, że jeśli mówimy o samobójstwach, to w jakimś sensie do nich zachęcamy, a to nieprawda. Trzeba tylko odpowiednio prowadzić tę dyskusję – tak, aby była poparta rzetelną wiedzą i zachęcała do korzystania z pomocy psychologicznej – staramy się to robić zwłaszcza wśród społeczności naszego Uniwersytetu. Wspiera nas w tym opiekun naszego koła, dr Andrzej Gawliński [z Katedry Kryminologii i Kryminalistyki UWM – przyp. red.], który naukowo zajmuje się tą tematyką.
Potrzeba dzielenia się wiedzą towarzyszyła też Studenckiemu Kołu Naukowemu Biochemii i Biologii Molekularnej w Parazytologii „Paradise”. I świetnie, bo nie brakowało osób zaciekawionych ich badaniami.
– Popularność naszego stoiska wynika pewnie z tego, że ludzie przekonują się, że parazytologia jest nam bardzo bliska, bo z pasożytami możemy spotkać się wszędzie, choć nie zawsze jesteśmy tego świadomi. A my chcemy tę świadomość budować, przekonując chociażby, że warto wdrażać działania prewencyjne przed chorobami pasożytniczymi. Chcemy też pokazać, jak wyglądają pchła, owsik czy wesz i jak się przed nimi chronić – mówiła Magdalena Stawicka, przewodnicząca koła i studentka biologii molekularnej.
Koło Naukowe Inżynierii, Eksploatacji Pojazdów i Maszyn zaprezentowało podczas Warmia Inspiration swój flagowy projekt, czyli elektrycznego Trabanta. To samochód, w którym w 2007 r. dr inż. Michał Janulin z Katedry Pojazdów i Maszyn, obecny opiekun koła, wraz ze swoim kolegą z roku, założył silnik z napędem elektrycznym. Rozwiązanie, które wówczas pozwoliło im uzyskać tytuł magistra, z biegiem lat stało się nieco przestarzałe, a drugie życie postanowili mu podarować studenci.
– Założyliśmy w nim nowoczesny, bezszczotkowy silnik elektryczny, nowoczesny układ baterii i przygotowaliśmy do codziennej jazdy. Wykorzystaliśmy wiedzę zdobytą na studiach. Komorę silnika zeskanowaliśmy w 3D, dzięki czemu mogliśmy zaprojektować wszystko w programie komputerowym. Na zajęciach uczyliśmy się również m.in. tego, jak podłączyć układy elektryczne czy zrobić odpowiednie zabezpieczenia, by użytkownika pojazdu nie poraził prąd, i to także przydało nam się podczas pracy z tym samochodem – relacjonował Norbert Dudda, członek koła. – Ludzie są zaskoczeni naszym Trabantem, ponieważ jest to jednak stary samochód, a gdy zaglądają pod maskę, widzą, że nie ma tradycyjnego silnika i w komorze jest właściwie pusto, bo silnik elektryczny jest dużo mniejszy. Starsze osoby są zaskoczone, a młodsze zafascynowane rozwiązaniami, które zastosowaliśmy.
Wiele perspektyw, wiele dróg
Podobnie jak rok temu wydarzenie Warmia Inspiration było spotkaniem z wieloma ciekawymi osobowościami – ludźmi, którzy gotowi byli dzielić się swoimi doświadczeniami i refleksjami. W ich historiach próżno było szukać jednego sprawdzonego przepisu na szczęście, sukces czy odnalezienie własnej ścieżki. Zaoferowali coś innego: dostarczyli dowodów na to, że warto stawiać sobie wyzwania i dążyć do tego, co wydaje nam się ważne.
Aktor Artur Barciś w wystąpieniu pt. „Sukces wyreżyserowany. Naszą historię piszą nasze decyzje” przekonywał na przykład, że to my sami piszemy scenariusz naszego życia.
– Każdy posiada jakiś talent, tylko musi go w sobie rozpoznać i jak już go rozpozna, to wtedy musi na niego postawić. Wtedy sukces jest bardziej prawdopodobny. Spotykam wielu młodych ludzi, którzy chcą być aktorami, ale aktorstwo kojarzy im się wyłącznie z byciem na pierwszych stronach gazet, udzielaniem wywiadów, pozowaniem do zdjęć na ściankach – w ogóle nie kojarzy im się to z ciężką pracą – mówił. Z publicznością zgromadzoną w Hali Urania podzielił się również historią o swojej największej wpadce na scenie, która, jak się okazało, miała miejsce… w Olsztynie. A konkretnie podczas jednej z edycji Spotkań Zamkowych „Śpiewajmy poezję”. Aktor występował w spektaklu Włodzimierza Wysockiego pt. „Konie narowiste” w reżyserii Jerzego Satanowskiego i śpiewając piosenkę „Pieśń sentymentalnego boksera”, kilka razy zapomniał tekstu. Gdy jednak podczas bisu wykonał ją bezbłędnie, dostał największe brawa spośród wszystkich artystów. To była opowieść o tym, że każdemu zdarzają się błędy i nie można się nimi zniechęcać.
O tym, żeby nie poddawać się po porażkach mówił także Rafał Sonik – przedsiębiorca i sportowiec, zwycięzca Rajdu Dakar. Opowiadając o swoich sukcesach w biznesie, podkreślał, że kluczowe jest myślenie strategicznie. Z kolei przywołując swoją drogę do zwycięstwa w Rajdzie Dakar, podkreślał, że zdecydowały o nim przede wszystkim pasja i determinacja.
– Dakaru nie wygrał Rafał Sonik, tylko Polak w średnim wieku wychowany w PRL-u, który ma w sobie etos pracy i wytrwałość – mówił, przypominając jednocześnie, by w pracowitości i dążeniu do celu nie zapominać o odpoczynku, bo – jak podkreślał – „mając oczy na zapałki, nie osiągnie się sukcesu”. Aby uwiarygodnić te słowa, powiedział, że sukces w Dakarze przyszedł wówczas, gdy opracowywanie trasy odcinków specjalnych zdecydował się powierzyć komuś innemu, dzięki czemu zyskał kilka godzin snu.
– Polityków nie można pozostawić samych sobie, trzeba ich mieć pod obserwacją – przestrzegał z kolei prof. Leszek Balcerowicz, były wicepremier Polski odpowiedzialny za wprowadzenie reform ekonomicznych po upadku komunizmu w Polsce. – Trzeba poprzez organizacje pozarządowe alarmować i naciskać, żeby powstrzymać złą politykę, która części społeczeństwa może się podobać.
Profesor Balcerowicz zachęcał, by nie ulegać sile demagogii i wzmacniać antypopulistyczny front.
Zaproszenie do Olsztyna przyjął także wzbudzający kontrowersje Żurnalista, twórca jednego z najpopularniejszych polskich podcastów. Z publicznością podzielił się fragmentem swojej historii – historii, w której nie brakowało upadków.
– Bardzo szybko zaczynamy wierzyć, że jak nam nie wyszło od razu, to się nie nadajemy, a to jest jedno z najbardziej krzywdzących kłamstw, które sobie dzisiaj opowiadamy – mówił.
Małgorzata Ohme, jedna z najpopularniejszych polskich psycholożek, mówiła w Hali Urania o potrzebie dbania o swoją odporność psychiczną.
– Rezyliencja jest umiejętnością przystosowywania się do trudności i podnoszenia z kryzysu. To proces, a nie cecha osobowości. Uczymy się tego całe życie – zaznaczyła. Psycholożka przypominała też o wartości relacji – zarówno z innymi, jak i z samym sobą – oraz o wartości, jaką jest trzymanie pieczy nad własną opowieścią.
Jako ostatni na scenie w Hali Urania zameldował się dziennikarz Tomasz Sekielski, który przypomniał o tym, jak wiele zagrożeń wiąże się z coraz większym panowaniem dezinformacji. Podał przykłady nieprawdziwych lub zmanipulowanych treści, które pojawiały się w przestrzeni medialnej i przyznał, że sam stał się ich ofiarą, kiedy to oszuści wykorzystali jego wizerunek do sprzedaży preparatów na odchudzanie. Dziennikarz zachęcał do tego, by weryfikować informacje i zachować daleko idącą podejrzliwość wobec treści, z którymi się spotykamy w social mediach.
Wydarzenie Warmia Inspiration było nie tylko okazją do zapoznania się z różnymi poglądami i pomysłami na życie – wiele uwagi poświęcono też dzieleniu się wiedzą i praktycznymi umiejętnościami, m.in. z zakresu reklamy, prowadzenia biznesu czy bezpieczeństwa naszych profili w social mediach (o czym zresztą opowiedziała Monika Groszyk, absolwentka UWM, na co dzień pracująca w Holandii).
Inspirację ze spotkań z ciekawymi prelegentami czerpali chętnie m.in. studenci Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Część z nich miała też szansę zdobyć podczas wydarzenia konkretne doświadczenie: kilkoro studentów dziennikarstwa włączyło się w promocję Warmia Inspiration, wspierając organizatorów w przestrzeni mediów społecznościowych.
Daria Bruszewska-Przytuła, Marta Wiśniewska