07 Września 2026

Aktualności

fot. syla


Pięćdziesiąt lat temu opuścili mury Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie z dyplomami w ręku i planami na dorosłe życie. W sobotę 5 września 2026 roku wrócili do Kortowa – już jako jubilaci. Absolwenci Wydziału Technologii Żywności z rocznika 1971–1976 spotkali się w swojej Alma Mater, aby świętować Złoty Jubileusz, powspominać czas studiów, uhonorować tych, których zabrakło, i jeszcze raz wspólnie zaśpiewać „Gaudeamus”.

Spotkanie po pięćdziesięciu latach od ukończenia studiów było nie tylko okazją do wspomnień, ale także dowodem na to, że więzi zawiązane w czasie studiów potrafią przetrwać dziesięciolecia. Jubileusz, który odbył się  w Auli im. T. Pijanowskiego na Wydziale Nauki o Żywności Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego zgromadził ponad 40 absolwentów Wydziału Technologii Żywności ART.

– To jest wyjątkowa okazja i do tego dojrzewaliśmy. Spotykaliśmy się systematycznie od 1992 roku, co pięć lat. Podczas ostatniego spotkania pojawiła się potrzeba, żeby zorganizować okolicznościowe 50-lecie – mówił Antoni Żdanuk, który po ukończeniu studiów, a następnie służbie w Szkole Oficerów Rezerwy w Elblągu, rozpoczął pracę w mleczarstwie. Z tą branżą związał niemal całe życie zawodowe, przez lata pełniąc funkcję prezesa zarządu spółdzielni mleczarskiej. 

Uroczystość rozpoczęły wystąpienia przedstawicieli władz uczelni i wydziału. W imieniu rektora UWM prof. Jerzego Przyborowskiego głos zabrała prorektor dr hab. Mariola Grzybowska-Brzezińska, prof. UWM.

– Ten dzisiejszy dzień jest dla mnie ogromnym zaszczytem i przyjemnością. Ja również jestem absolwentką Wydziału Technologii Żywności Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Dzisiaj możecie państwo powrócić do tych dni, do tych chwil i do tych wspomnień – mówiła prof. Mariola Grzybowska-Brzezińska.

Prorektor podkreśliła, że jubileusz jest czymś więcej niż tylko uroczystym spotkaniem. To także powrót do ważnej części życia oraz okazja do spojrzenia z perspektywy pięciu dekad na własne dokonania zawodowe i osobiste.

– Bez historii, bez ambasadorów, bez absolwentów, bez waszych sukcesów i zaangażowania nie byłoby tego wydziału i tego Uniwersytetu – zaznaczyła, zwracając się do jubilatów i życzyła im przede wszystkim zdrowia, dalszej energii oraz kolejnych spotkań w ich Alma Mater. Zachęcała również, aby nadal byli ambasadorami uczelni.

W imieniu władz Wydziału Nauki o Żywności jubilatów powitała prof. Monika Modzelewska-Kapituła, prodziekan ds. kształcenia. W swoim wystąpieniu przypomniała, jak wiele zmian dokonało się w świecie i w przemyśle spożywczym przez ostatnie pięćdziesiąt lat. Absolwenci, którzy rozpoczynali karierę zawodową w zupełnie innych realiach gospodarczych, musieli mierzyć się m.in. z transformacją ustrojową, prywatyzacją zakładów, zmianami na rynku pracy, a następnie dostosowaniem polskiego przemysłu spożywczego do standardów Unii Europejskiej. HACCP, GMP, GHP, normy ISO, systemy IFS i BRC stały się elementami codzienności zawodowej.

– Na studiach do obliczeń stosowaliście suwaki logarytmiczne, a w trakcie kariery zawodowej musieliście zaprzyjaźnić się z komputerami, drukarkami, faksami, laptopami, Excelem czy smartfonami. I daliście radę – podkreślała podczas uroczystości prodziekan, a jej słowa zostały nagrodzone gromkimi oklaskami.

Złote dyplomy po 50 latach

Centralnym punktem uroczystości było wręczenie absolwentom Złotych Dyplomów, symbolicznie upamiętniających pięćdziesiątą rocznicę ukończenia studiów. Dla uczestników spotkania był to moment szczególnie wzruszający. Dyplom nie był bowiem jedynie pamiątkowym dokumentem. Stał się symbolem przynależności do określonego pokolenia absolwentów, wspólnych doświadczeń i więzi z uczelnią.

– Do dzisiaj jestem dumny z tego, że w 1976 roku ukończyłem te studia. Uważam, że decyzja o przeniesieniu się do Olsztyna, na technologię żywności, była jedną z najlepszych życiowych decyzji, jakie podjąłem – mówił Ludwik Kiedrowski i wspomniał, że wcześniej studiował chemię na Politechnice Gdańskiej. – Po dwóch latach uznałem jednak, że wybrany kierunek nie jest tym, czego szukam. Wybór padł na technologię żywności w Olsztynie i… Idealnie trafiłem. Przeżycia, wspomnienia – cudowne.

Jego kariera zawodowa potoczyła się jednak nieco inaczej, niż sugerowałaby specjalizacja mleczarska wpisana do dyplomu, bo nigdy w mleczarstwie nie pracował.

– Związałem się z firmą kontrolującą handel zagraniczny, gdzie zajmowałem się eksportem i importem artykułów rolno-spożywczych. Później przez 21 lat byłem odpowiedzialny za promocję i współpracę zagraniczną w urzędzie miejskim – dodał absolwent.

Od mleczarstwa po szkolną klasę

Inną drogę zawodową wybrała też Barbara Krzemieniewska, absolwentka rocznika 1971–1976 i jedna z osób zaangażowanych w organizację jubileuszu. Po ukończeniu studiów związała swoje życie zawodowe z edukacją. Pracowała jako nauczycielka przedmiotów związanych m.in. z analizą chemiczną, biologią i nauką o żywieniu człowieka. Przez ponad 25 lat pełniła również funkcję wicedyrektora szkoły.

– Jestem zadowolona z tego, co robiłam i gdzie pracowałam. Lubiłam tę pracę i miałam dobry kontakt z uczniami – mówiła.

Absolwentka wróciła też wspomnieniami do roku 1971.

–  Studiowało nas na początku 120 osób, skończyło 80. Niestety 26 naszych koleżanek i kolegów już nie żyje. Podczas jubileuszu pamięć o zmarłych absolwentach szczególnie uhonorujemy. W programie zaplanowaliśmy wspomnienie poświęcone zmarłym, któremu towarzyszyć będzie muzyka „Lacrimosa” Wolfganga Amadeusa Mozarta oraz wiersz jednego z naszych kolegów – zaznaczyła Barbara Krzemieniewska .

Podkreślała także w rozmowie z „Wiadomościami Uniwersyteckimi”, że mimo upływu lat absolwenci wciąż czują silną więź z Kortowem. Ich zjazdy od lat mają stały element – sentymentalny spacer po kampusie, wspólne fotografie i powrót do miejsc związanych ze studiami.

Kortowo, którego już nie ma

Dla jubilatów powrót na uczelnię był również konfrontacją wspomnień z obrazem współczesnego Kortowa.

– Kortowo jest nie do poznania. My zaczynaliśmy zupełnie w innym wymiarze, inna była infrastruktura. Aktualnie nasz podziw nie ma granic – mówił Antoni Żdanuk.

Absolwenci pamiętają Kortowo bez wielu dzisiejszych budynków i obiektów. Nie było jeszcze Kortowa 2, a poszczególne specjalności i laboratoria funkcjonowały w innych miejscach. Akademiki również wyglądały zupełnie inaczej.

Elżbieta Niebrzydowska, dziś Bartoszewicz, mieszkała w jedynce, czwórce, a później w szóstce. Ten ostatni dom studencki był związany z ówczesnym wydziałem mleczarskim. Dzisiaj akademiki wyglądają dla niej jak luksusowe hotele.

– Na poddaszu były pokoje siedmioosobowe. Na pozostałych piętrach trzy– i czteroosobowe. Było ciasno, ale wesoło. To właśnie podczas studiów spotkałam przyszłego męża, absolwenta innego wydziału i od pięćdziesięciu lat tworzymy rodzinę – opowiadała.

Dla wielu absolwentów Kortowo pozostaje więc nie tylko miejscem studiowania. To przestrzeń pierwszych przyjaźni, miłości, ważnych życiowych decyzji i wejścia w dorosłość.

– Olsztyn to była nasza perełka, taki wstęp do życia dorosłego. Zostaliśmy tutaj dobrze przygotowani. Służyliśmy później w mleczarstwie, pracowaliśmy w żywności. Jesteśmy z tego dumni – podkreślił Antoni Żdanuk.

Nauka o żywności – wtedy i dziś

Jubileusz był także okazją do pokazania, jak zmieniła się sama dyscyplina i współczesny Wydział Nauki o Żywności UWM. W programie spotkania znalazł się wykład poświęcony wybranym związkom biologicznie aktywnym w żywności, przygotowany przez dr inż. Iwonę Szerszunowicz z Katedry Biochemii Żywności WNoŻ UWM. Tematyka wykładu nawiązywała jednocześnie do współczesnych badań nad żywnością i do przedmiotów, które absolwenci poznawali podczas swoich studiów.

– Będę mówiła o białkach, biologicznie aktywnych peptydach, wybranych węglowodanach, witaminach, kwasach tłuszczowych omega-3 i omega-6, a także o resweratrolu. Chciałabym również nawiązać do ćwiczeń i przedmiotów, które były realizowane w ramach biochemii żywności czy chemii organicznej – zapowiadała dr inż. Iwona Sierszunowicz chwilę przed uroczystością. 

Wykład stał się więc swoistym mostem pomiędzy przeszłością a teraźniejszością – przypomnieniem wiedzy zdobywanej przed pięćdziesięciu laty i pokazaniem, jak rozwija się współczesna nauka o żywności.

Spotkanie, które trwa

Jubileuszowa uroczystość była jednak dopiero początkiem wspólnego świętowania. Wieczorem absolwenci spotkali się na uroczystej kolacji, podczas której zaplanowali prezentację archiwalnych zdjęć z okresu studiów. Każdy z uczestników otrzymał również pamiątkowy pendrive z jubileuszowym napisem, rocznikiem oraz materiałami fotograficznymi. W programie znalazł się także czas na wspólne rozmowy, tańce i kolejne wspomnienia. Następnego dnia absolwenci wzięli również udział we mszy świętej w kościele Najświętszego Serca Jezusowego – miejscu, które w czasach ich studiów pełniło funkcję kościoła akademickiego.

syla

Rodzaj artykułu